Bruksela pilnie interweniuje ws. Polski. Sprawa nabiera rozgłosu

Bruksela pilnie interweniuje ws. Polski. Sprawa nabiera rozgłosu

Inwestycja przekopania Mierzei Wiślanej jest jedną z głośniejszych spraw w mediach. Prace już ruszyły i powoli nabierają tempa, jednak niedawno głos w tej sprawie zabrała Bruksela. Jest obawa, że prace zostaną zablokowane.

Inwestycja polegająca na przekopaniu Mierzei Wiślanej pojawia się w debacie publicznej już od wielu lat. Jeszcze za rządów Jarosława Kaczyńskiego wysłana została prośba do władz Unii Europejskiej z prośbą o wydanie opinii w tej sprawie. Teraz, po długiej batalii oraz sporze na tle polityczno-gospodarczym, prace ruszyły. Pojawiły się jednak głosy, że mogą zostać przerwane. Z ustaleń radia RMF FM wynika, że Komisja Europejska wyraziła potrzebę jak najszybszego zorganizowania spotkania z polskim rządem. Sprawa ma dotyczyć właśnie przekopu Mierzei Wiślanej. Ponadto Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej twierdzi, że sprawa jest pilna. Inwestycja miałaby mieć bardziej niekorzystny wpływ na środowisko niż początkowo zakładano. Nagła reakcja ze strony Brukseli jest bardzo niepokojąca i nie wróży dobrej przyszłości inwestycji. Do ministerstwa oficjalnie wpłynął list, który to potwierdza.

Inwestycja zostanie zablokowana?

Władze Unii Europejskiej wyrażają swoje zaniepokojenie obecną sytuacją, poddając w wątpliwość zapewnienia polskich władz, które twierdzą, ze inwestycja nie będzie miała negatywnego wpływu na środowisko. Polski rząd twierdzi, że jedynym negatywnym skutkiem może być nieznaczny wpływ na środowisko na terenach objętych programem Natura 2000. Bruksela jeszcze w styczniu zwróciła się do przedstawicieli polskich władz z prośbą dotyczącą wstrzymania inwestycji. Argumentowała to prosząc o dostarczenie opinii oddziaływania inwestycji na środowisko. Odpowiedź od rządu nadeszła szybko i od tamtego czasu Komisja Europejska zapoznawała się z dokumentami.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Mierzeja Wiślana nie zostanie przekopana?

Nie wiadomo jeszcze, ja potoczą się losy inwestycji. Polski rząd argumentuje tę konieczność czynnikami społeczno-gospodarczymi, a także kwestią bezpieczeństwa państwa. Komisja jednak jest w stanie zablokować te prace, argumentując fakt troską o środowisko. Jest to związane ściśle z wprowadzonym przez ONZ i podpisanym przez kraje Unii Europejskiej kierunkiem rozwoju - "zrównoważonym rozwojem". Jest to ideologia, stawiająca w centrum zainteresowania środowisko naturalne i kształtowanie polityki państw Europy i świata dostosowując ją do potrzeb środowiska. Kanał powstały po przekopaniu Mierzei Wiślanej, według założeń ma mieć długość 1,3 kilometra i około 5 metrów głębokości. Po nieudanych staraniach o dofinansowanie z Unii, cała inwestycja ma być sfinansowana z budżetu państwa. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL
  1. Martyna Wojciechowska w Playboyu. Ta sesja przeszła do historii polskiego show-biznesu
  2. Hanka Bielicka, Polacy ją uwielbiali. Na jaw wyszła jej największa tajemnica
  3. Nagrał, co jego pies potajemnie robi w klozecie. Można się popłakać ze śmiechu
  4. Nigdy niewyemitowana żenada. Prowadzącemu „Familiady” aż zrzedła mina, gdy zrozumiał co powiedział
  5. Wstrząsający wywiad z wnuczką Millera. Została opluta, pobita i obrzucona kamieniami
[vie-gallery id=367896] źródło: Gazeta Wyborcza Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu