Inwazja w polskich miastach. Choroby i pożary to ich wina

Inwazja w polskich miastach. Choroby i pożary to ich wina Źródło: Fot. Flickr (Giuseppe Milo)

Eksperci nie mają żadnych wątpliwości. W polskich miastach zapanowała prawdziwa plaga, która powoduje kolejne pożary oraz potęguje rozprzestrzeniające się choroby.

W rozmowie z naTemat profesor Stanisław Ignatowicz z SGGW opowiedział o gigantycznej inwazji szczurów. Ma ona stanowić coraz większy problem dla władz wielu polskich wsi oraz miast. Gryzonie przeprowadzają prawdziwą inwazję. ZOBACZ TAKŻE: Makłowicz EMIGRUJE! Wskazał ostry i kontrowersyjny powód

Choroby i pożary to jedynie początek listy szkód

- Szczury to najszybciej rozmnażające się gryzonie. A jedna szczurza para w ciągu roku wydaje na świat aż dwa tysiące potomków. (...) Szczurami nikt u nas się nie zajmuje naukowo. Nie ma prowadzonych badań, bo nie są one finansowane. Miasta odpowiadają za odszczurzenie swojego terytorium. I niestety, ale wyznają one zasadę, by zatrudnić najtańszą, a nie najlepszą firmę. I ta nienależycie wykonuje przekazane zadania i szczury przeżywają. Następnego roku jest ich więcej i znowu się to powtarza, i znowu - powiedział Ignatowicz. - Do mieszkań i domów szczury mogą wchodzić przewodami kanalizacji. Co prawda rzadko się to zdarza. Więc uprzedzam panią, że jak będzie pani siedziała na sedesie, to może coś od spodu panią "posmerać" - zdradził dziennikarce profesor. ZOBACZ TAKŻE: Największy gwiazdor Disco Polo chce walczyć w KSW!

Szokujące szczegóły inwazji gryzoni

- Szczur jest nieczystym zwierzęciem. Roznosi ponad 50 czynników chorobotwórczych, w tym chorób, które są śmiertelnymi dla człowieka. Poza tym, gdy szczur jest w sytuacji bez wyjścia, to broni się. Staje się agresywny, atakuje człowieka, gryzie. A jak wiadomo, ugryzienia przyspieszają rozprzestrzenianie się kilku z tych wielu chorób, o których wspomniałem. Żeby tego było mało, zwierzęta te nie tylko są zagrożeniem dla naszego zdrowia poprzez przenoszenie chorób. Gryzonie są w stanie poprzegryzać kable i doprowadzić do pożaru, który będzie katastrofalny w skutkach.  - Poza tym, gdy szczur zamieszka w pobliżu, może poprzegryzać przewody elektryczne w taki sposób, że nastąpi iskrzenie i powstanie pożar. A później strażacy określą, że wybuchł on z nie wiadomo jakiej przyczyny. Co więcej, szczur zjada i zanieczyszcza naszą żywność odchodami i moczem. Szkodliwość jest więc duża i wieloraka - dodaje Ignatowicz. Ekspert nie ma wątpliwości, że szczury z łatwością mogą dostać się do naszych domów przez balkony cz uchylone okna. Wystarczy tylko, by gałęzie drzew dotykały budynków i już istnieje zagrożenie, że szczury mogą przeprowadzić inwazję. - Pewnie, że może. Jest taka zasada: jeżeli drzewa gałęziami dotykają do budynku, to należy je obciąć, bo szczur potrafi po gałęziach przedostać się na budynek. Również przewody biegnące powietrzem umożliwiają im przedostawanie się z jednego budynku do drugiego. On przechodzi jak skoczek na linie - stwierdził stanowczo Ignatowicz. ZOBACZ TAKŻE: Matki chcą ją rozerwać. Szokujące słowa Rusin o dzieciach w restauracjach Następny artykuł