Wielkie banki ostrzegają. Oszuści mogą zabrać ci oszczędności życia

Wielkie banki ostrzegają. Oszuści mogą zabrać ci oszczędności życia Źródło: Fot. Wikipedia.org

ING Bank Śląski jest jednostką, która w Polsce cieszy się szczególnym zaufaniem klientów. Pieniądze przechowują tam miliony obywateli, a teraz okazuje się, że mogą one nie być bezpieczne. Wielkie banki wydały ostrzeżenia dla swoich klientów przed oszustami, którzy mogą zabrać im oszczędności życia. 

ING Bank Śląski przez lata wypracował sobie opinię stabilnej placówki, której zaufać mogą wszyscy Polacy. Dzięki temu bank stał się 8. jednostką pod względem liczby placówek na terenie naszego kraju oraz 4., jeśli chodzi o wartości aktywów. Z jego usług korzystają miliony przekonane o bezpieczeństwie swojego kapitału. Teraz jednak okazuje się, że nasze pieniądze wcale nie muszą być tak bezpieczne, jak nam się wydaje. Wielkie banki, a wśród nich ING Bank Śląski, wydały ostrzeżenia dla swoich klientów. Mowa jest w nich o oszustach, którzy zabrać mogą oszczędności życia milionów Polaków.

ING Bank Śląski i Getin Bank ostrzegają swoich klientów przed oszustami

Technologia w XXI wieku pozwala na wiele różnych metod przeprowadzenia płatności internetowej. Mają one nam ułatwiać życie, jednak wiążą się również z wieloma niebezpieczeństwami.
ING Bank Śląski oraz Getin Bank wystosowały właśnie ostrzeżenia dla swoich klientów. Chodzi o metodę oszustwa, która skupia się na otrzymywanych przez każdego z nas potwierdzeń przelewów. Odnotowano w ostatnim czasie wiele prób fabrykowania tych dokumentów, do których dołączano łącza prowadzące do szkodliwego oprogramowania, przez które oszuści pozbawić nas mogą oszczędności życia. ING Bank Śląski zwraca również uwagę klientów na korzystanie z popularnych kodów SMS - przepisując kod autoryzacyjny ze sfabrykowanej strony, narazić się można na stratę pieniędzy.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Niebezpieczeństwo zauważyły już nie tylko banki

Okazuje się, że nie tylko te dwa wielkie banki ostrzegają Polaków przed zagrożeniem. Dotyczące tej samej kwestii ostrzeżenia wydała również firma PayPro S.A., która jest właścicielem serwisu Przelewy24. Oba przypadki mówią o szkodliwym oprogramowaniu, do którego prowadzą fałszywe potwierdzenia przelewów. PayPro dodaje w swoim ostrzeżeniu, że wszyscy klienci, którzy nie mają pewności co do autentyczności otrzymanego dokumentu, powinni natychmiast sprawdzić jego zgodność z oryginałem, którego przykład znaleźć można na autoryzowanych stronach internetowych serwisu.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL: 
  1. Kinga Rusin wyjawiła zaskakujący sekret. Podjęła tę decyzję z braku pieniędzy
  2. Hitowe produkty Lidla zawierały rakotwórczy składnik. Gigant zmienia ofertę
  3. Co Rozenek na siebie założyła? W centrum handlowym wszyscy patrzyli tylko na jej buty
  4. Michał Szpak POKAZAŁ mieszkanie. Czy jego RODZICE wiedzą jak mieszka?!
  5. Pola Raksa ukrzyżowana i zgwałcona. Aktorka doświadczyła dramatycznych scen
  Następny artykuł