Niestety, informacja jest potwierdzona. Nie żyje Mirosław Owczarek

Niestety, informacja jest potwierdzona. Nie żyje Mirosław Owczarek Źródło: pixabay.com xaam-fotografiert

Informacje o śmierci Mirosława Owczarka przekazał Polski Komitet Paraolimpijski. Przykre wiadomości wywołały lawinę kondolencji - nie da się ukryć, że zmarł idol i wzór dla wielu młodych sportowców. Jego wyczyn do tej pory jest szeroko komentowany przez wielu ekspertów.

Informacje o śmierci wybitnego paraolimpijczyka wstrząsnęły światem sportu. Mirosław Owczarek był najlepszy w swojej dziedzinie, wielu chciało mu dorównać.

Miał tylko 63 lata

Mirosław Owczarek zmarł po długiej chorobie w wieku 63 lat. Był uznawany za jednego z najlepszych paraolimpijczyków w historii - nie bez powodu znalazł się w plebiscycie na 10 Najwybitniejszych Sportowców z Niepełnosprawnością. Na igrzyska paraolimpijskie wyjeżdżał 5 razy, łącznie zdobył 18 medali. Na koncie miał 2 brązowe medale, 9 srebrnych i aż 7 złotych. Swoje pierwsze złoto zdobył w 1976 roku na igrzyskach paraolimpijskich w Toronto.

- Nie żyje Mirosław Owczarek, paraolimpijczyk, pływak, zdobywca 18 medali igrzysk paraolimpijskich w latach 1976-1992. W 1994 r. w sztafecie sportowców niepełnosprawnych przepłynął Kanał La Manche. RIP - przekazał Polski Komitet Paraolimpijski na oficjalnym profilu na Twitterze.

Informacje wstrząsnęły znajomymi zmarłego

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Mirosław Owczarek był praktycznie niepokonany w stylu grzbietowym na 100 m. Wszystko dzięki długoletnim treningom - karierę zaczął w wieku 13 lat, a już w wieku 17 lat pojechał na swoje pierwsze igrzyska. To jednak nie wszystkie jego wyczyny: w 1994 roku pokonał kanał La Manche w sztafecie z innymi niepełnosprawnymi pływakami. Do tej pory jego sukces jest wspominany wśród znawców sportu - udało mu się to mimo fatalnej pogody.

Dzisiaj grzeje: 1. Chwilę temu Ministerstwo Zdrowia opublikowało nowe zasady i obostrzenia. Dotkną wielu z nas
2. Polacy popierają kary za brak maseczek? Jest sondaż
3. Decyzja już zapadła. Emerytury sporo wzrosną dla jednej z grup społecznych

- Dzięki niemu nauczyłem się rywalizacji. Był moim motorem napędowym, chciałem mu dorównać. Czasem udawało mi się być lepszym od niego. [...] Niewątpliwie był utalentowany, ale wiedział, że talent to nie wszystko, że musi być jeszcze praca. Nigdy się nie poddawał. Wiadomo, w sporcie raz jest dobrze, raz źle, ale jeśli zauważył, że może być lepiej, szybciej, to na to pracował. Był też fajnym kolegą. To był dobry duch drużyny. Nigdy się nie obrażał. Był medalista od 1976 roku, ale zawsze szanował młodszych kolegów, był pozytywnie nastawiony do ludzi - opowiada ze smutkiem Arkadiusz Pawłowski, pływak paraolimpijczyk.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Pamiętacie żonę wójta z ”Rancza”? Zrobili jej zdjęcia, ciężko uwierzyć jak teraz wygląda
  2. Polska policja podała przykre informacje. Nie żyje 25 osób, 189 rannych
  3. Dramatyczna sytuacja zakonnic z Piszkowic. 26 osób zagrożonych, w tym 7 dzieci
  4. Gigantyczne problemy jednego z banków w Polsce. Jego klienci stracą wszystkie pieniądze?
  5. Gwiazda filmu "Kogel-mogel" ma bardzo poważne problemy ze zdrowiem. Boi się o swoje życie?

Źródło: Sportowe Fakty, Polsat News

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News