Informacje najmroczniejszy sekret zabójcy
Materiały policji
Konrad Karpiuk - 5 Maja 2020

Słowa grzęzną w gardle. Znajomi ujawnili najmroczniejszy sekret zabójcy Pauliny

Pojawiły się nowe, porażające informacje na temat Pauliny P. która zaginęła na początku marca 2020 roku. W trakcie śledztwa, zatrzymano jej byłego chłopaka, który dopiero na przesłuchaniu przyznał się do wyjątkowo brutalnego i bestialskiego morderstwa. Jego znajomi, wyjawili nowe fakty na jego temat. Okazuje się, że skrywał mroczne sekrety. Podejrzewa się nawet, że doszło do mordu rytualnego.

Porażające informacje o morderstwie 23-letniej Pauliny P jakiś czas temu obiegły media. 20-letni Patryk D. zamordował swoją byłą partnerkę, następnie obdarł ją ze skóry i poćwiartował. Rozczłonkowane ciało poukrywał w różnych miejscach na przestrzeni kilometra. Stan ciała nie pozwalał na identyfikację, trzeba było wykonać badania DNA.

Niepokojące informacje na temat mordercy. Wcześniej przejawiał psychopatyczne tendencje

Nie ma wątpliwości, że to morderstwo przejdzie do historii polskiej kryminalistyki. Jak donoszą znajomi sprawcy, chłopak był wyjątkowo ekscentryczny. Dziennikarze "Faktu" dotarli do mieszkańców Nowego Dworu Gdańskiego i znajomych Patryka. Jak relacjonują, 20-latek stronił od towarzystwa, a w internecie zamieszczał obrazki i rysunki przedstawiające zdjęcia zmasakrowanych zwłok.

Łukasz Szumowski wydał nagły apelZ samego rana Łukasz Szumowski wydał nagły apel. Jego słowa nie pozostawiają wątpliwościCzytaj dalej

Mieszkańcy nazywali go z kolei "skrytym psychopatą". Chłopak miał podobno ćwiczyć skórowane na zwierzętach i chodzić na samotne, nocne spacery do lasu. Z informacji ujawnionych przez dziennik "Fakt" wynika, że sprawca interesował się nie tyle, samą śmiercią, co makabrycznymi sposobami odejścia z tego świata. Wiadomo już, że zanim zostanie wydany wyrok, Patryk D. zostanie poddany badaniom psychiatrycznym.

Sprawę skomentował znany psychiatra

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Chłopaki do wzięciaDziewczyna Szczeny z "Chłopaków do wzięcia" przerwała milczenie. Światło dzienne ujrzała powalająca prawda o ich dzieckuCzytaj dalej

- Obrazki, które ten człowiek publikował w internecie - a więc zakrwawione ciała, akty mordu - wskazują na to, że szukał ludzi o takich samych upodobaniach. Szukał kontaktu z nimi. Chciał też pochwalić się swoim „niezwykłym” hobby. Takie obrazki wskazują, że nie miał zahamowań na widok krwi, a wręcz sprawiało mu to przyjemność. Zapewne myślał, a nawet marzył o podobnych czynach. Element związku emocjonalnego z ofiarą mógł być iskrą, która pchnęła go do zbrodni. Policja powinna mieć pod lupą ludzi, którzy publikują podobne rzeczy - komentował dla "Faktu" psychiatra, dr Jerzy Pobocha.

Dzisiaj grzeje:

1. Rząd w ostatniej chwili wprowadził ważne zmiany. Cofnięto wiele zakazów
2. W ostatniej chwili poluzowano obostrzenie, o którym nikt nie mówi. Wiadomość ucieszy wielu

Według różnych źródeł mężczyzna miał nagrać wszystko, co po śmierci robił z ciałem ofiary. Ponadto, jak informuje prokuratura, wciąż nie ma wyników badań DNA, więc nie ma stu procentowej pewności, że szczątki należą do Pauliny. Mężczyźnie postawiono już zarzuty, do których sam się przyznał. To nie pierwsze morderstwo w tym roku w Polsce, jakie wyszło na jaw.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Tragiczna śmierć 1,5-letniego chłopca z Otwocka. Wystarczyła chwila nieuwagi
  2. Robert Lewandowski ujawnił dramatyczną prawdę. Anna Lewandowska walczyła o życie, nikt nawet nie wiedział
  3. Mama Kacperka nie mogła dłużej ukrywać prawdy. Wiadomo już, co wydarzyło się tuż przed zaginięciem chłopca
  4. Dramat w rodzinie Donalda Tuska. Córka byłego premiera przekazała smutną wiadomość
  5. Zwrot akcji ws. córki Kasi Kowalskiej. Ujawniono, w jakim naprawdę jest stanie
  6. Znowu ktoś się pomylił? Dzisiaj w Biedronce szynka i kiełbasa po 1 zł, mięso mielone 3 zł, niewyobrażalne

ChłopiecChłopiec bawił się w rzece. Zobaczył coś, czego nie zapomni do końca życia, porażające odkrycieCzytaj dalej

Źródło: Fakt

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News