Najsmutniejsza wiadomość w Nowy Rok. Zmarł Edward Koziński

Najsmutniejsza wiadomość w Nowy Rok. Zmarł Edward Koziński Źródło: .

Informacje w Nowy Rok nie napawają optymizmem. Nie żyje legenda, Edward Koziński. Wszyscy, którzy kojarzyli jego nazwisko, nie mogą w to uwierzyć - miał jeszcze tyle planów.

Informacje napływające z Płocka przybiły wszystkich bez reszty. Edward Koziński 3 stycznia obchodziłby swoje 72. urodziny. Praca była jego pasją, na koncie miał niezliczoną ilość sukcesów.

Informacje ze sportowego świata są przygnębiające. Nie żyje kluczowa postać

Edward Koziński był trenerem płockich - i nie tylko - piłkarzy ręcznych. Szczypiornistom przekazywał ogromną wiedzę, której skutki widać było na boisku. Stanowił trzon osób, które tak naprawdę tworzyły płocką szkołę piłki ręcznej. Zawodnicy z całej Polski zabiegali, aby choć przez kilka minut z nim porozmawiać. Był m.in. trenerem Nielby Wągrowiec, Azotów Puławy. Dziś sportowe media obiegła wieść, że nie żyje.

Edward Koziński nie tak dawno mówił: "Co zrobić, ja piłkę ręczną mam we krwi". Od dłuższego czasu zmagał się z problemami kardiologicznymi. Nie raz z tego powodu trafiał do szpitala. Nawet na łóżku, ubrany w szpitalną piżamę, nie odrywał się od laptopa, by obserwować zmagania szczypiornistów Orlen Wisły. Kiedy jego samopoczucie było dobre, korzystał z okazji i przychodził na mecze. Obserwował wszystkich swoim trenerskim wzrokiem, był niezastąpiony w ocenianiu dyspozycji.

Miał niesamowitą intuicję, wszyscy mu zazdrościli

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Był jedną z trzech osób, które tworzyły płocką piłkę ręczną. Najpierw pożegnano Stanisława Sulińskiego i Zdzisława Garbackiego, teraz przyszedł czas na Edwarda Kozińskiego. Wielu innych trenerów podziwiało go za to, że "miał nosa" do wybierania i oceniania zawodników, a także do opracowywania skutecznych strategii. Czy to intuicja, czy doświadczenie - faktem jest, że drużyny pod jego dowodzeniem osiągały niesamowite wyniki.

Dzisiaj grzeje: 1. Robert Lewandowski zabrał głos w sprawie zakończenia kariery. Wymowne słowa Polaka
2. Najgorszy finał imprezy w polskim mieście. Nie żyje 39-latka, szybka akcja ratunkowa nie pomogła

Edward Koziński był trenerem, który po raz trzeci wprowadził Orlen Wisłę do najwyższej możliwej klasy rozgrywkowej. Drużyna utrzymuje ten poziom do dziś, pamiętając rady zmarłego trenera.

- Był też obserwatorem-kwalifikatorem piłki ręcznej, czyli dzisiejszym delegatem, który wystawia oceny za pracę sędziów podczas meczów. Płocka piłka ręczna poniosła wielką stratę - komentuje Wojciech Majchrzak, zawodnik i długoletni kapitan Wisły.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Anna Lewandowska publikuje rozczulające zdjęcie swojego męża. "Takiego go kocham najbardziej"
  2. Ekstraklasa. Jagiellonia Białystok ma nowego trenera. Wielokrotny mistrz kraju, pracował w dużych klubach
  3. Różowy lateksowy motyl był tylko początkiem. Dopiero druga kreacja Maryli Rodowicz sprawia, że szczęki opadają
  4. Najgorszy początek Nowego Roku. Z samego rana pożar zebrał śmiertelne żniwo, koszmar w polskim mieście
  5. Mama wyprowadziła się z domu bez malutkiej córki. Dopiero po 10 latach przypomniała sobie, że ją zostawiła

Źródło: Sportowe Fakty

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News