Jak dyskutować o muzułmańskich imigrantach?

Jak dyskutować o muzułmańskich imigrantach? Źródło: Mekka

Czuję wielki niesmak - mnóstwo ludzi podzielających moje poglądy o nieprzyjmowaniu imigrantów jednocześnie te poglądy dewaluuje. Przybrało to taki rozmiar, że muszę o tym napisać dla wspólnego dobra.

► Ktoś wrzuca zestawienie zdjęć: na lewym żołnierz ISIS z karabinem w Syrii, na prawym ten sam jako uchodźca w T-Shircie. ► PRAWDA: Ten gość to Laith Al Saleh, który walczył przeciwko ISIS. Stało się to ogólnoświatowym viralem, na co nabrałem się i ja, czego się powstydziłem i od tamtej pory analizuję każdą rewelację. ► Film z podpalenia młodej dziewczyny przez tłum krążył też po sieci jako przykład islamskiego bestialstwa. ► PRAWDA: Ten filmik to lincz w Gwatemali, w dodatku zasłużony, bo dziewczyna chwilę wcześniej zabiła z zimną krwią bezbronnego taksówkarza. ► Profil "Gazeta Stonoga" (a Zbigniewa Stonogę kiedyś bardzo lubiłem) udostępnia filmik, na którym tłum bije młodą kobietę, z podpisem w stylu "Twoją kobietę też to może spotkać!" Nikomu nie przeszkadza jednak brak podanego źródła, każdy stwierdza że to świeży film z Europy. ► PRAWDA: To stary film z Maroka, na którym tłum linczuje faceta-transwestytę za to, że chciał wejść do damskiej toalety w restauracji. Oczywiście w żaden sposób nie umniejsza to zezwierzęcenia tych "ludzi", niemniej jednak zadaje kłam postawionej w podpisie tezie o bitej kobiecie. Coś we mnie pękło. Zobaczyłem straszny film, oczekiwałem rzetelnego opisania sytuacji wraz z podaniem źródła - nic z tego, zero szczegółów. Pierwsze pytanie które nasunęło mi się do głowy to "Boże, o co poszło?" i byłem przekonany, że każdy pomyślał o tym samym. Jakieś było moje rozczarowanie, gdy po przebrnięciu przez wieeele setek komentarzy, zobaczyłem takie pytania ze 3-4 i to bez odpowiedzi. A jeśli były tam odpowiedzi to w stylu: "Obejrzyj film to będziesz wiedział!" lub, co NAJGORSZE: własne domysły w stylu "Czy Ty głupi jesteś, no jak za co, za to że "chusty" nie nosiła/za to że była kobietą, przecież dla nich wszystkie to szmaty!" (tendencja popularna też wśród moich znajomych w mediach społecznościowych, nie jest to trend ekskluzywny). Czasem ktoś nawet wspomniał, że to transwestyta (ale też bez podawania szczegółów co, gdzie, jak, dlaczego), a wtedy bardzo wiele osób - i to często ludzi z emigracji, jak również zwykłych poczciwie wyglądających krajan, mających na profilowych zdjęciach siebie z uśmiechniętymi dziećmi - zmieniało zdanie i chwaliło napastników. Widząc tak ekstremalny wylew jadu od osób, które nie mają żadnych pewnych informacji, czy bity człowiek nie jest przypadkiem np. mordercą któremu takie traktowanie się należy, literalnie zwątpliłem w ludzkość... Czara goryczy przelała się, kiedy zacząłem czytać komentarze gloryfikujące Hitlera i wzywającego go z grobu do obrony czystości rasy - pisali tak Polacy, członkowie narodu który wycierpiał najwięcej z rąk Niemców. PODSUMOWUJĄC: Nigdy nie przyjmujmy niczego bezrefleksyjnie, zawsze pytajmy się o źródła i opis sytuacji, a już przede wszystkim nie dorabiajmy własnych ideologii, jeśli nie jesteśmy czegoś pewni! Dlaczego? ► Bo po obu spolaryzowanych stronach zawsze mogą znaleźć się bezideowi podżegacze, trollujący bo zależy im tylko na podsycaniu agresji dla zabawy, a nie na dobru sprawy. ► Bo można komuś niewinnemu zniszczyć życie, o czym wspomniałem w 1. przykładzie z Syryjczyku przeciwnemu ISIS, zapędzić do grobu ze stresu lub zachęcić jakichś zbirów do wymierzenia samosądu - internet to potęga. ► Bo "odpowiedzialność zbiorowa" zakończyła się wraz z upadkiem III Rzeszy. ► Bo jeśli jesteśmy przeciwni przyjęciu imigrantów z krajów muzułmańskich i chcemy by nasze działania przyniosły realne efekty, to pisząc takie rzeczy dajemy tylko argumenty naszym oponentom, to dla nich woda na młyn! ► Bo to jest ten sam sposób manipulacji wykorzystywany przy oczernianiu Polski za granicą. Ktoś powie bezmyślnie "Polish death camp", inny przyjmie bezrefleksyjnie do podświadomości i dorobi własną historię: "aha, czyli to Polacy mordowali Żydów". Mało kto jest ofiarą takich manipulacji medialnych jak my, a wszelkim propagandowym manipulantom trzeba się przeciwstawiać! ► Aż w końcu, przede wszystkim, dlatego bo trzeba im pokazać, że jesteśmy państwami prawa, gdzie rządzi siła argumentu, a nie argument siły. Jeśli sprzeciwiamy się obcym nam wartościom, przemocy, braku szacunku i chcemy być konsekwentni, to musimy świecić przykładem, a nie samemu wypisywać posty, które te "wartości" właśnie propagują - pokażmy prawdziwe europejskie wartości! Jeśli podoba Ci się fakt, że zająłem się tym zagadnieniem i zwróciłem uwagę na te ważne zagadnienia - proszę o UDOSTĘPNIENIE :) !

Następny artykuł