Mąż chce nadać córce pradawne, zapomniane imię. "Zmarnuje dziecku życie"

Mąż chce nadać córce pradawne, zapomniane imię. "Zmarnuje dziecku życie" Źródło: Fot. Public Domain Pictures

Jakie imię dla dziewczynki? Te pytanie zadaje sobie każda przyszła mama, która dowiedziała się, że już niebawem na świecie pojawi się jej córeczka. Jak się okazuje, wybór może być o wiele trudniejszy, niż mogłoby się to niektórym wydawać.

Jakie imię dla dziewczynki? Problem pojawia się w momencie, w którym rodzice mają na te kwestie zupełnie różny pogląd. Inne imiona podobają się tacie, a inne mamie - co zrobić w takiej sytuacji?

Jakie imię dla dziewczynki? Poważny spór między rodzicami

Do redakcji portalu mamadu.pl napisała pewna zrozpaczona kobieta. Jej problemem jest to, że nijak nie potrafi się ona dogadać z ojcem dziecka, które nosi pod sercem. Jej mąż chce wybrać imię, którego od bardzo dawna się nie używa, a na to zgodzić nie chce się ciężarna.

- Ja i mój mąż spodziewamy się córeczki. Jestem w siódmym miesiącu ciąży i od siedmiu miesięcy spieramy się o imię. Smuci mnie to, bo wszystko, co mówi mój mąż, świadczy o tym, że traktuje on nasze dziecko jak swoją własność. Jego postawa bardzo mnie zawodzi. W naszym sporze chodzi o to, że mąż chce dać córce na imię Agrypina, po swojej praprababci. Żywo interesuje się genealogią, od kilku lat buduje swoje drzewo przodków, jest już naprawdę ogromne. Bardzo fascynuje się kolejnymi postaciami ze swojej rodziny, o których odkrywa kolejne szczegóły. Stąd Agrypina - wyznała kobieta. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Brak możliwości kompromisu

Jak się okazuje, sytuacja wydaje się niemal nie do pokonania. Kobieta nie tylko nie chce nadawać dziecku imienia Agrypina, ale w ogóle nie chce wybierać imienia przez przyjściem dziecka na świat. Jej postulaty jeszcze bardziej utrudniają współpracę między małżonkami.

- Nie chcę rezygnować z pomysłu, by czekać do narodzin z wyborem imienia, aczkolwiek miesiąc temu zaproponowałam kompromis – by poszukać na drzewie genealogicznym innego pięknego imienia. No ale żadna z ciotek i babć, które nosiły imiona typu Zofia czy Maria, nie miała tak imponującego życiorysu... Tyle z kompromisu. Nie wiem jak go przekonać, ale najgorsze, co mogłoby się wydarzyć to kłótnia tuż po porodzie o to, jakie imię wpisać do aktu urodzenia. Narodziny to nie jest czas na kłótnie. Zatem mam dwa miesiące, by wybić mojemu mężowi z głowy imię Agrypina... - napisała zrezygnowana kobieta.

  1. Ile zarobi Joanna Kulig w Hollywood? Te kwoty przyprawią was o ZAWAŁ!
  2. Kim jest przyrodnia siostra Dody? Ta historią żyła cała Polska! Co teraz robi?
  3. Boczek z Kiepskich po latach pokazał się na salonach. Strasznie się zmienił
  4. Krzysztof Jackowski przedstawił bajeczną wizję emerytury. Raj, każdy by tak chciał
  5. M jak Miłość będzie miało nową gwiazdę. Aktorka dostanie horrendalne wynagrodzenie

Źródło: mamadu

Następny artykuł