Ile zarabia Beata Klimek? Można pozazdrościć

Ile zarabia Beata Klimek? Można pozazdrościć Źródło: screen Kurier Ostrowski

Ile zarabia Beata Klimek? Wynagrodzenie prezydent Ostrowa Wielkopolskiego ustanowili na listopadowej sesji radni tego miasta. Nie obyło się bez dyskusji.

Ile zarabia Beata Klimek? - takim pytaniem, a zwłaszcza odpowiedzą na nie żyły w ostatnim czasie ostrowskie media. Nic dziwnego - nowo wyłoniona rada miejska w jednej z pierwszych swoich uchwał ustala właśnie wynagrodzenie prezydenta. To standardowa procedura, którą przechodzą wszystkie samorządy po październikowych wyborach.

Ile zarabia Beata Klimek? Już wiadomo

W Ostrowie Wielkopolskim, 69-tysięcznym mieście, prezydentem jest Beata Klimek. Mieszkańcy wybrali ją w tym roku na drugą kadencję. Na pierwszej sesji nowej rady radni musieli ustalić jej wynagrodzenie. Sprawa wzbudziła kontrowersje z kilku powodów. Swego czasu prezydent Klimek odmawiała ujawnienia informacji o zarobkach swojego doradcy. Dopiero po przegranych w sądach urząd upublicznił informację. W poprzedniej kadencji, jak wskazują lokalne media, doradca Klimek inkasował, zatrudniony na trzy czwarte etatu, ponad 8,1 tys. zł brutto. Samo wynagrodzenie prezydent, jako organu władzy wykonawczej w gminach, jest w pełni jawne. Widnieje ono w corocznych oświadczeniach majątkowych. Nie inaczej było w Ostrowie Wielkopolskim.

Obniżyli podstawę, dołożyli w dodatkach

Sęk w tym, że radni musieli dostosować wynagrodzenia włodarza miasta do nowej ustawy rządu PiS dot. wynagrodzeń wójtów, burmistrzów, prezydentów, starostów i marszałków województw. Jeszcze w poprzedniej kadencji prezydent Klimek zarabiała ponad 12,3 tys. zł. Po obniżce prezydent Ostrowa miała ustalone wynagrodzenie łączne na kwotę ponad 10,5 tys. zł. Nie wliczano w to premii rocznych (z reguły włodarze nie przyznają sobie nagród, a podwładnym) ani nagród jubileuszowych.

Wynagrodzenie prezydent przedmiotem dyskusji

Na ostatniej sesji pensja prezydent Klimek stała się przedmiotem szerokiej dyskusji. Jak podaje serwis Wlkp24.info wynagrodzenie zostało utrzymane na poziomie 10,5 tys. zł brutto. Klub PiS nadmieniał, że te środki są zbyt niskie, gdyż sąsiedni burmistrzowie, a nawet wójtowie mają większe uposażenia niż włodarz blisko 70-tys. miasta. Inni wskazywali, że prezydent Warszawy ma bardzo podobne "pieniądze", a odpowiedzialność nieporównywalną.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - 10,5 tys. plus pensja 13 - to uczciwa pensja dla pani prezydent - komentowała jedna z radnych Koalicji Obywatelskiej w Ostrowie Wielkopolskim. Wszyscy radni byli zgodni co do utrzymania pensji prezydent Klimek na tym samym poziomie. 23 z nich zagłosowało za takim wnioskiem. Na tę kwotę składa się: wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 5 tys. zł, dodatek funkcyjny – 2,1 tys. zł, dodatek specjalny – 2,84 tys. zł oraz dodatek stażowy w wysokości 20 procent wynagrodzenia zasadniczego - ok. 1 tys. zł. Razem daje to kwotę ponad 10,9 tys. zł brutto.



Peugeot 308 Sprawdź!

  1. Najbardziej kontrowersyjny pomnik w Polsce zniknie z jej powierzchni? Szokująca decyzja prezydenta miasta
  2. Tyle zarabia Beata Szydło za swoją „ciężką pracę”. Wielu takiej kwoty NIGDY nie zobaczy
  3. Introwertyk w związku. Jaki jest naprawdę?
  4. Zamykają je żywcem w "grobach". Potem wszyscy je ze smakiem jemy
Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu