Ile pies ma cieczkę? Najważniejsze rzeczy, o których trzeba pamiętać

Ile pies ma cieczkę? Najważniejsze rzeczy, o których trzeba pamiętać Źródło: Facebook/060519

Ile pies ma cieczkę? To pytanie, które nurtuje właściciela każdej suczki, który nie chce powiększać gromady swoich czworonogów. Warto zadbać o to, by nie przestać pilnować pupila za wcześnie, bo może skończyć się to pojawieniem się na świecie psiego potomstwa. Planowanie hodowli wymaga od posiadaczy suczek biologicznej wiedzy.

Ile pies ma cieczkę? Głowią się nad tym właściciele, którzy nie są pewni, kiedy mogą przestać bacznie obserwować swojego pupila płci żeńskiej. Posiadacze suk dwa razy do roku mają nie lada powód do zmartwienia. Tak często dochodzi bowiem do rui, czyli czasu, gdy dla psa najważniejsza staje się prokreacja. Od tej reguły zdarzają się jednak wyjątki. Duże zwierzaki ciekają się często tylko raz do roku. Właściciel powinien poczuć się poważnie zaniepokojony, gdy cieczka nie wystąpiła w przeciągu dwóch lat od ostatniej rui bądź nie wystąpiła nigdy, choć czworonóg osiągnął już odpowiednią masę ciała - 2/3 docelowej wagi. 

Kiedy pies ma cieczkę, właściciel ma dodatkową pracę

Jeżeli pupil jest jednak okazem zdrowia, właściciel nie będzie mógł uciec od tego intymnego problemu. Powinien więc odpowiednio przygotować się na te trudne dni. Jeżeli jest to pierwsza cieczka, objawy niekoniecznie muszą być książkowe, dlatego nie należy panikować, gdy pies przechodzi ruję nieco inaczej niż inne osobniki. Jeżeli zachowanie psa zaczyna być naprawdę niepokojące, warto jednak zasięgnąć opinii weterynarza. Co ciekawe, cykl prokreacyjny tych czworonogów dzieli się na cztery etapy, nie w każdym z nich może dojść do zapłodnienia. Na przykład etap bezrujowy stanowi odstęp pomiędzy poszczególnymi okresami ciekania się. 

Ile pies ma cieczkę - to zależy od wielu czynników

Pozostałe 3 etapy tego cyklu trwają około 21 dni, choć zdarza się, że suczka cieka się tylko tydzień lub aż miesiąc. Jest to zależne od rasy psa, diety, warunków życia. W ciągu tych dni pies intensywnie krwawi, a kolejne okresy można poznać po zmieniającym się kolorze wydzieliny. Same płyny ustrojowe nie świadczą jeszcze o tym, że pies może zostać zapłodniony, jest to możliwe od ok. 8 do 14 dnia trwania rui.

To właśnie w tym czasie właściciel powinien zachować szczególną ostrożność i nie pozwalać na samoistne oddalanie się zwierzaka. Aby rozpoznać ten punkt kulminacyjny wystarczy obserwować suczkę, która zaczyna intensywnie lgnąć do samców, odsuwać ogon, wyginać się. Gdy pilnowanie zwierzaka staje się uciążliwe, warto pomyśleć o zakupie preparatu chlorofilowego, który sprawia, że woń cieczki staje się niewyczuwalna.

W ten sposób nie trzeba martwić się o to, że psy będą próbować  zapłodnić suczkę pod naszą nieobecność. Oprócz tego zaleca się zakładanie pupilowi majtek z wkładką, co nie tylko utrudni ewentualne zapłodnienie, lecz również pozwoli na zachowanie odpowiedniej higieny w mieszkaniu.  Warto jednak pamiętać o tym, by od czasu do czasu pozwolić suczce na osobiste zadbanie o własną higienę, co pozwoli na uniknięcie wielu infekcji.

Źródło: psy.pl

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News