Idą po większość konstytucyjną. Trzecia siła w Polsce łączy się z PiS

Idą po większość konstytucyjną. Trzecia siła w Polsce łączy się z PiS

Prawo i Sprawiedliwość jest pierwszą partią po 89. roku, która zdobyła w wyborach stabilną większość parlamentarną. Nadal jednak sporo brakuje im do przebicia sufitu większości konstytucyjnej, dzięki której możliwa byłaby zmiana systemu politycznego w Polsce. Teraz jednak może się to zmienić, za czym stać ma Paweł Kukiz.

Paweł Kukiz był gościem internetowej telewizji wPolsce.pl. Przedstawił tam szokującą deklarację, która może zmienić obraz polskiej polityki. Stwierdził bowiem, że gotów jest wejść w koalicję z obecnie rządzącym Prawem i Sprawiedliwością. Ta deklaracja to niebezpieczny komunikat do opozycji.

Paweł Kukiz gotów na koalicję z PiS

Kukiz zadeklarował, że jeśli PiS będzie potrzebowało koalicjanta w następnej kadencji parlamentu, on gotów jest na zmianę swojej nieprzejednanej polityki wobec partii rządzącej. Dotąd bowiem większość jego wypowiedzi pozwalało sądzić, że ugrupowanie Kukiz'15 nigdy nie wstąpi w żaden sojusz z partiami politycznymi. - Jeżeli PiS będzie skłonne przeprowadzić zmiany ustrojowe i fiskalne, to jak najbardziej - podkreślił lider frakcji. - Wszystko dla Polski - dodał. Paweł Kukiz podkreślił jednak, że konieczne jest spełnienie przez PiS pewnych warunków, które są fundamentalne. Bez tego taka koalicja nie ma możliwości zaistnieć. Prawo i Sprawiedliwość musi zgodzić się na zmianę ordynacji wyborczej (wprowadzenie JOW-ów), podniesienie kwoty wolnej od podatku czy zmniejszenie PIT dla mikroprzedsiębiorców do poziomu 9%. Polityk podkreślił także, że konieczna jest zmiana ustrojowa, którą jednomandatowe okręgi wyborcze mogą wymusić. Podkreśla, że to rozwiązanie nie jest idealne, ale może wiele naprawić. Dzięki niemu wyborca będzie głosował na konkretnego człowieka, nie na partyjnego wodza. Jak podkreślił ta zmiana może zakończyć trwającą od wielu lat "nieustanną walkę nie o dobro Polski, ale o gabinety polityczne, spółki skarbu państwa i synekury".

Większość konstytucyjna na horyzoncie?

Przynajmniej pierwszy postulat - wprowadzenie JOW-ów - wymaga większości konstytucyjnej. W Polsce bowiem o tym, że wybory są proporcjonalne decyduje konstytucja, zaś do jej zmiany konieczne jest, by większość posłów w Sejmie wyniosła minimum 307 posłów przy obecności wszystkich członków izby. Obecnie PiS ma stabilną większość parlamentarną, jednak ostatnie sondaże pozwalają sądzić, że sytuacja się zmieni. Zgodnie z najnowszym sondażem przeprowadzonym przez CBOS PiS może liczyć zaledwie na 231 mandatów, to zaś oznacza, że wystarczy, by wykruszył się jeden poseł i stracą większość. Wprawdzie z najnowszego badania wynika, że w połączeniu z Kukiz'15 PiS nie ma szansy na większość konstytucyjną, jednak realnie się do niej zbliża. To zaś oznacza, że wystarczy przekonać do zmian konstytucji jedno mniejsze ugrupowanie lub grupę posłów niezależnych i można coś osiągnąć. Paweł Kukiz stawia też takie warunki, których spełnienie PiS może zadeklarować, później jednak będzie tłumaczyć, że nie było to możliwe z powodu niechęci opozycji. Deklaracja Pawła Kukiza jest zaskakująca, jest też poważnym ostrzeżeniem dla obecnej opozycji, która wydaje się całkowicie pozbawiona argumentów przeciwko partii rządzącej. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.
WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Chcą zlinczować Cejrowskiego! Poszło o jeden wpis
  2. ZDRADA w PO! Arłukowicz wystartuje na prezydenta z list... Kukiza
  3. Kaczyńska rozwścieczyła Polaków. Jej propozycja się nie spodobała
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News