Uczestniczka Powstania Warszawskiego o homofobii w Polsce. "Walczyliśmy o ludzką godność"

Uczestniczka Powstania Warszawskiego o homofobii w Polsce. "Walczyliśmy o ludzką godność" Źródło: Youtube/Newsweek Polska

Homofobia i jej objawy często ranią ludzi, zadają im ból i cierpienie. Wielokrotnie zachowania homofobiczne wykraczają poza sferę werbalną, przybierając postać zwykłej przemocy. Jedna z uczestniczek Powstania Warszawskiego zdecydowała się zabrać głos na temat tego zjawiska w Polsce. Jej słowa są bardzo poruszające.

Homofobia stała się bardzo popularnym tematem, gdy prezydent warszawy, Rafał Trzaskowski, podpisał deklaracje LGBT +. Był to moment, w którym różni ludzie zdecydowali się wyrazić swoją opinię na temat homoseksualizmu. Jedna z posłanek prawicy, Zofia Klepacka, w ostrych słowach na swoim facebookowym profilu skrytykowała postępowanie Trzaskowskiego.

- Mówię kategoryczne NIE dla promocji środowisk LGBT i będę bronić tradycyjnej Polski. Czy mój dziadek walczył o taką Warszawę w Powstaniu? Nie wydaje mi się. Panie prezydencie, może się Pan lepiej weźmie za sport w Warszawie, który kuleje? - napisała.

Nie była to jedyna negatywna reakcja na podpisanie deklaracji. Wiele innych osób postanowiło wyrazić swój sprzeciw i brak tolerancji dla osób, które przyznają się do innej orientacji niż heteroseksualna.

Homofobia i homoseksualizm w mocnej wypowiedzi uczestniczki Powstania Warszawskiego

Widoczna w wielu wypowiedziach homofobia sprowokowała uczestniczkę Powstania Warszawskiego, Wandę Traczyk-Stawską, do wyrażenia swojej opinii na ten temat. 

- My w Powstaniu walczyliśmy przede wszystkim o odzyskanie niepodległości naszej ojczyzny, ale także o to, co było dla nas najważniejsze. O to, żebyśmy byli traktowani nie jak podludzie, tylko żeby każdy z nas był człowiekiem godnym szacunku. O naszą godność ludzką - powiedziała w rozmowie z portalem Wirtualna Polska. 

Traczyk-Stawska wyjaśniła także, jak ona rozumie godność człowieka.

- Jej podstawą jest wolność. Nie wolno nikogo nie szanować dlatego, że ma inny kolor skóry, inne poglądy czy orientację seksualną. O ile nie wyrządza nikomu krzywdy, to ma prawo taki być - dodała.

Uczestniczka Powstania zwraca uwagę na rzeczy najważniejsze, którymi kierowali się ludzie z jej pokolenia. Szacunek do każdego człowieka jest podstawą w relacjach międzyludzkich i należy się każdemu bez względu na wszystko. Homofobia w świetle tych słów nie ma racji bytu.

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł