Polacy oszukiwani na potęgę przez hipermarkety! Skandal

Polacy oszukiwani na potęgę przez hipermarkety! Skandal Źródło: pexels.com

Hipermarket to jedna z najpopularniejszych form spędzania wolnego czasu. Każdy z nas robi w nim zakupy, gdyż pod ręką dostaniemy wszystkie produkty, jakie tylko chcemy. Niestety, okazuje się, że Polacy są oszukiwani i to na potęgę przez sklepy. Produkty są gorsze niż te u naszych sąsiadów.

Hipermarket zawsze oferuje wiele w swoim asortymencie. W sklepach przeróżnych sieci, jakie spotkamy w Polsce, dostaniemy dosłownie wszystko. Lidl, Biedronka, Carrefour czy Tesco to najpopularniejsze hipermarkety w naszym kraju. Niestety, traktują nas gorzej niż Niemców albo Francuzów.

Świadomość konsumentów

Od niedawna rośnie świadomość konsumentów. Polacy zaczęli sprawdzać skład produktów, które kupują oraz ich jakość. Powszechnie utarło się, że za dobre rzeczy trzeba więcej zapłacić, niestety w praktyce okazuje się, że wcale tak nie musi być. Wszystko zależy od tego, co producent wpakował do danego produktu. Jakie różnice zauważamy w zakupionych rzeczach? Zazwyczaj ich skład jest inny od tych, jakie dostaniemy, chociażby w Niemczech. Czasami waga produktu się różni czy wielkość opakowania. Argumenty firm są dość ogólne. Przede wszystkim mówią o tym, że preferencje polskiego klienta są inne, niż tego za naszą zachodnią granicą. Eksperci jasno mówią, że do Polski po prostu trafiają gorsze jakościowo produkty.

Hipermarket - sklepy pod kontrolą NIK

Na zlecenie Najwyższej Izby Kontroli, UOKiK przeprowadził badania, z których jednoznacznie wynika, jak w Polsce wygląda sytuacja. Hipermarket w swojej ofercie zazwyczaj ma gorsze produkty niż nasi sąsiedzi. Próba była niewielka, ale bardzo wymowna. "Rzeczpospolita" rozmawiała z NIK: - Testy wyrobów z rynku polskiego i zachodnioeuropejskiego wykazały podwójną jakość produktów, czego dowiedzieliśmy się dzięki Inspekcji Handlowej. Dlatego potrzeba dalszych intensywnych kontroli oraz działań poprawiających świadomość konsumentów, która nadal jest słaba - mówi prezes Krzysztof Kwiatkowski.

Produkty nie spełniają norm

Jak się okazuje, między 2014 a 2017 rokiem przeprowadzono 48 tysięcy kontroli. Dziennik pisze, że prawie 40 proc. produktów nie spełniało norm:



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Okazało się, że 38 proc. pobranych partii produktów z niemal połowy zbadanych placówek nie spełniało norm i dyrektyw. W przypadku żywności i artykułów spożywczych IH zakwestionowała co piątą partię towaru, ale uchybienia dotyczyły już 60 proc. sklepów - czytamy w "Rzeczpospolitej". Często jesteśmy świadkami tego, iż produkty na rynek polski są np. smażone na oleju palmowym, a nie roślinnym lub słonecznikowym. Ten jest o wiele gorszy od pozostałych. Dodatkowo wiele towarów jest droższych w porównaniu do tych dostępnych w Niemczech czy Francji. Polacy są oszukiwani w biały dzień.



  1. Szok w Lidlu! Klienci mają powody, ale to gruba przesada
  2. W nowy rok wejdziesz z chudszym portfelem. Koniecznie sprawdź co podrożeje! 
  3. Biedronkę rozsadza ogromny konflikt. Tysiące pracowników ma już dość
  4. Dorota Wellman: Pochodzenie gwiazdy powodem ataków prawicy
  5. Joanna Kulig: mąż aktorki to znany reżyser. Jak wygląda?
Następny artykuł