Ohydna teoria mediów o śmierci Chady. "Żyje, to promocja płyty"

Ohydna teoria mediów o śmierci Chady. "Żyje, to promocja płyty" Źródło:

Najnowszych doniesień medialnych, dotyczących śmierci rapera Chady, nie można nazwać inaczej, niż obrzydliwymi. Pojawiły się one na portalu Hip-hop.pl najpopularniejszym serwisie o środowisku hip-hopowym. Redaktorzy, powołując się na znanych w branży artystów, twierdzą, że Tomasz Chada żyje, a informacja o jego śmierci to akcja marketingowa. 

Dzisiaj wszystkie ogólnopolskie media poinformowały o śmierci jednego z najpopularniejszych raperów w kraju Tomasza Chady. Wiadomość o tym, że 39-latek nie żyje zszokowała jego fanów, którzy zachodzą w głowę, co się stało.

Tomasz Chada żyje?

Redaktorzy Hip-hop.pl powołują się na rozmowę Numera Raza (rapera, dziennikarza) i Bonsona (rapera), którzy rozmawiali o sfingowaniu swojej śmierci, jako elemencie promocji płyty. Numer opowiedział, że niedawno dostał zaproszenie od jednego z raperów (nie wyjawił, kim był owy raper, ale zasugerował, że był to Tomasz Chada) na swój pogrzeb i bardzo się z tego śmiał. - 8 marca w wywiadzie Numer Raz z Bonsonem w 3:07 wyjawił, że dostał propozycję przez telefon od menadżera pewnego rapera (nie wyjawił) z zaproszeniem na pogrzeb!  Tydzień później w dość dziwnych okolicznościach pojawia się informacja o śmierci Chady. Niestety, ale cała akcja jest znanym w świecie marketingu viralem - akcją mają robić dużo szumu i być rozprzestrzeniana przede wszystkim w social media - poinformował największy hip-hopowy serwis Hip-hop.pl.

Całe zamieszanie to akcja marketingowa?

Ideą marketingu wirusowego zwanego również viralami jest odgrywanie silnych i skrajnych emocji odbiorcy, który pod ich wpływem będzie chciał przekazać informację dalej. Redaktorzy Hip-hop.pl powołując się na słowa gości programu radiowej Czwórki oświadczyli, że Tomasz Chada żyje i już niedługo powróci z nowym albumem. - Cała zdarzenie jest pierwszym krokiem w projekcie "Nowy Ja" Tomasza Chady. Całe zamieszanie przeprowadza Krakowska firma C*******, znana przede wszystkim z CEO Roberta Gryna - "najbogatszy 30-latek w Polsce" - poinformowało Hip-hop.pl (nazwę firmy ocenzurowaliśmy biorąc pod uwagę fakt, że doniesienia portalu Hip-hop.pl mogą okazać się oszustwem). Jeżeli spekulacje portalu nie są prawdziwe, stwierdzić można obiektywnie, iż są one okrutne. Autor artykułu na portalu Hip-hop.pl z pewnością nie przemyślał tego, jak poczuć się może rodzina zmarłego artysty. Nawet gdyby okazało się to prawdą, to nie wiadomo, jak na "zmartwychwstanie", o którym mówią Numer Raz i Bonson, zareagowaliby fani Tomka i najbliżsi, którzy nie byli wtajemniczeni w akcję i przechodzą prawdziwą żałobę. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda przy założeniu, że śmierć rzeczywiście została sfingowana. Akcja w tym wypadku musiała być potwornie bolesna dla osób, którym zależało na Tomku Chadzie. Niestety, drugi z wymienionych scenariuszy jest mało prawdopodobny. Choć informacje podane przez portal hip-hop.pl rozchodzą się tak szybko, że nie należało ich przemilczeć, wydają się one być nieprawdziwe. Krajowe media poinformowały już bowiem o wszczęciu śledztwa ws. Chady. AKTUALIZACJA: Po naszej publikacji portal hip-hop.pl usunął publikację. Poniżej załączamy jej screen. Źródło: hip-hop.pl

ZOBACZ TAKŻE:
  1. Kim był Tomasz Chada? Tragiczne życie rapera
  2. Tomasz Chada nie żyje. HANIEBNA reakcja internautów!
  3. Wróg Tomasza Chady o jego śmierci! Wzruszające słowa
Następny artykuł