OBLEŚNE! Skandaliczne, ohydne świąteczne kazanie abp Głódzia o molestowanych dzieciach

OBLEŚNE! Skandaliczne, ohydne świąteczne kazanie abp Głódzia o molestowanych dzieciach Źródło: yt/Trwam

Henryk Jankowski został oskarżony o szereg nadużyć seksualnych wobec dzieci. Kapelan "Solidarności" miał wykorzystać zaufanie nieletnich, a sama sprawa ujrzała światło dzienne po latach. Chociaż wokół śledztwa jest wiele pytań, księża bronią pamięci Jankowskiego. Wczorajsze przemówienie arcybiskupa Głódzia wywołało falę krytyki.

Henryk Jankowski zmarł w 2010 roku, jednak sprawa dzieci, które były przez niego molestowane, wciąż szokuje. Na bieżąco wychodzą nowe fakty w sprawie, a w dyskusje zaangażowani są nie tylko opozycjoniści, którzy z duchownym współpracowali, ale i księża. Podczas wczorajszego kazania, arcybiskup Głódź postanowił sprawę skomentować. I wielu uważa, że przekroczył granicę.

Co arcybiskup Głódź powiedział podczas kazania? "Henryk Jankowski pomówiony"

O jego słabościach mówiono od 2005 roku, gdy został oskarżony o obcowanie płciowe z nastoletnim chłopcem. Henryk Jankowski był jedną z najważniejszych postaci "Solidarności". Kapłani, którzy chcą ochronić jego pamięć, zauważają dziś, że próba ataków na Kościół jest jedynie... medialnym szumem. Duchowni zdają się nie zauważać problemów. Wczorajsze kazanie metropolity gdańskiego zszokowało wiernych. Głódź mówił o odzyskaniu niepodległości i o istotnej rocznicy, która pokazuje, w jaki sposób cierpiał nasz naród. Później jednak postanowił się odnieść do aktualnych nastrojów społecznych i politycznych. - Podczas świętowania Bożego Narodzenia modlimy się także o Polskę dziś i o ład polskich serc. Jak budować wspólnotę wspartą o stabilny fundament naszej narodowej tożsamości religijnej i kulturowej, nieskażonej manipulacjami pamięci historycznej; akceptację i wspieranie decyzji i rozstrzygnięć, które niosą dobrą i konkretną pomoc m.in. rodzinom. Jak wykorzenić wkradający się nihilizm - te słowa "nie, bo nie" - dyktowany politycznym egoizmem, co prowadzi potem do destrukcji wrażliwości społecznej - powiedział do wiernych, którzy zebrali się na mszy w Katedrze Oliwskiej w Gdańsku.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Arcybiskup bezpośrednio odniósł się także do dyskusji wokół molestowania seksualnego dzieci przez Jankowskiego. Zdecydował się także zauważyć, że księża mimo wszystko starają się bronić dobrego imienia swoich przewodników. - Słowa pozdrowień kieruję do kapłanów, przewodników ludu Bożego, siewców Słowa Bożego. Dziękując za tę posługę, cichą, spokojną, niewidoczną, za świadectwo jednoczenia z Jezusem, za jedność z biskupem. A także za hart ducha - a często, kiedy godność kapłańska - zarówno żyjących, jak i zmarłych - przez środowiska wrogie Kościołowi stawiana jest pod pręgierzem oskarżeń, zarzutów, pomówień, często na wyrost, na oślep, dla medialnego także efektu - zauważył metropolita gdański. Jego słowa wywołały jednak falę krytyki. Okazuje się, że Głódź sprawę Jankowskiego uważa jedynie za nagonkę mediów.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. UWAGA! Obrzydliwy pedofil atakuje dziewczynki w internecie. Masturbuje się do ich zdjęć, wysyła ohydne wiadomości
  2. Mocne kroki Watykanu ws. pedofilii. Franciszek nie przyjmie duchownych, dopóki tego nie zrobią
  3. Politycy nie cierpią papieża Franciszka. Ujawniono właśnie dlaczego
  4. Jestem brzydka. Wyznanie Hani: „Mój chłopak uważa, że jestem brzydka. Powiedział tak swojemu ojcu”
  5. Dorota Szelągowska z partnerem. Fani osłupieli widząc kim on jest
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News