Wiadomości o jego śmierci już wielokrotnie pojawiały się w mediach i rozmowach prywatnych. Legendarny aktor jednak żyje, ma się doskonale i dziwi się, że jakiekolwiek o jego zgonie w ogóle powstały. Henryk Gołębiewski teraz zdecydował się odnieść do niepokojących plotek na jego temat, które go bardzo poirytowały.

Jako dziecko grał w największych hitach polskiej telewizji. Pojawił się w „Podróży za jeden uśmiech”, „Stawiam na Tolka Banan” czy „Koniec wakacji”. Pomimo występów w innych produkcjach, także tych najnowszych większość Polaków słysząc jego imię i nazwisko wciąż myśli o czarno-białych filmach, ukazujących życie młodych okresu rozkwitu PRL.

Niestety Henryka Gołębiewskiego pochłonął nałóg. Alkoholizm zniszczył jego szansę na wielką sławę i wpędził w niemałe problemy. Choroba ciągnęła go na samo dno, lecz aktor dał radę się podnieść.

O swojej przeszłości, doniesieniach o śmierci oraz obecnym życiu zdecydował się opowiedzieć dziennikarzom magazynu „Viva”. Legendarny aktor ma się doskonale! Prawda jest wstrząsająca. Ktoś z nieznanych Gołębiewskiemu powodów uwziął się na niego i próbuje mu zniszczyć życie.

Henryk Gołębiewski wcale nie umarł

Ależ żyję jak najbardziej, właśnie maluję ścianę w domu mojej teściowej pod Łowiczem, ponieważ za kilkanaście dni odbędzie się tu przyjęcie komunijne Różyczki – naszej córeczki. Ale prawdę mówiąc, kiedy ludzie mi powiedzieli, że umarłem, a nawet był już mój pogrzeb, to się trochę zdenerwowałem. Pomyślałem – kto i po co robi mi takie kawały? – zapewnił aktor.

Gołębiewski sam nie wie, w czyim interesie było rozprzestrzenianie podobnych plotek. W rozmowie z „Vivą” zaznaczył również, iż choć nie zachowuje trzeźwości, nie pogrąża się alkoholowych cugach.

Przecież ja nikomu się nie narażam. Nie mam pojęcia, kto, ale prawdopodobnie ktoś z Mokotowa. Może nawet ktoś z winkla. Chcą mi utrudnić życie. Ale po co? Uczciwie – to od czasu do czasu piwo wypiję. Ale bez żadnych ciągów alkoholowych […] Niektórzy jeszcze stoją tam na winklu pod kioskiem i przecież nie będę udawał, że ich nie znam. Wołają mnie. A ja na to mówię – śpieszę się, nie mam czasu na picie. No to daj Heniek piątkę. Jak będę miał ochotę, to wam dam i jeżeli będę miał chęć, to się z wami napiję, ale ze mną nic na siłę, chłopaki – stwierdził Gołębiewski.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Katarzyna Figura brutalnie pobita i upokorzona. Tożsamość sprawcy jest najboleśniejsza
  2. Niestety. Ostatnie oświadczenie ojca ws. Alfiego Evansa
  3. To oficjalne! Popek wkracza do polityki. „Obniżę podatki”

Lubisz aktorstwo Henryka Gołębiewskiego?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Klan: Jak zmieniły się dziecięce gwiazdy serialu [ZDJĘCIA]

10 kultowych piosenkarek PRL, które na zawsze pozostaną w naszych sercach

źródło: jastrzabpost.pl

Zobacz również