Zbierał złom, teraz robi wielką karierę w PiS

Zbierał złom, teraz robi wielką karierę w PiS

Henryk Bokun jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych nazwisk nadchodzących wyborów samorządowych. Jak się bowiem okazuje, jeszcze kilkanaście lat temu działacz zajmował się zbieraniem złomu. Dziś robi za to zawrotną karierę w strukturach Prawa i Sprawiedliwości. Jak do tego doszło?

Bokun w latach 90-tych zajmował się zbieraniem złomu, po czym otworzył skup, na którym udało mu się naprawdę dużo zarobić. Jak poinformowało WP, w 2014 roku na konto działacza wpłynęło nawet 272 tys. zł. Jakiś czas później zainteresował się jednak karierą... polityczną.

Kim jest Henryk Bokun?

Co ciekawe, w 2015 roku Bokun czynnie uczestniczył w poselskiej kampanii wyborczej Pawła Szefernakera. Polityk pełni dziś stanowisko wiceministra spraw wewnętrznych i administracji, dzięki czemu ma pomagać znajomemu w zawrotnej karierze. Bokun został bowiem członkiem zarządu Ośrodka Hodowli Zarodowej w Lubianie, jako ekspert w tej branży. Jego żonę zatrudniono za to w biurze poselskim Szefernakera, gdzie pracuje od 2016 roku. Poseł miał więc zdecydowanie pomóc rodzinie znajomego wejść w polityczny światek.

Ile zarabiają politycy PiS?

Jak donoszą media, nowe stanowisko lokalnego działacza przyniosło mu ogromne zarobki. Rocznie na jego konto miało wpływać w spółce aż 202 tys. zł. Według ustaleń Wirtualnej Polski Bokun planuje start w tegorocznych wyborach samorządowych. Jeżeli rzeczywiście znajdzie się na liście, bez wątpienia będzie mógł liczyć na duże wsparcie wysoko postawionych polityków Prawa i Sprawiedliwości. Nie wiadomo jednak, jak na jego pomysł zareaguje sam Jarosław Kaczyński, który stwierdził przecież, iż osoby zarabiające zawrotne sumy na państwowych stanowiskach nie dostaną możliwości startu do samorządów z ramienia jego partii.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. UWAGA! Polacy NIE mogą brać emerytur, jest źle
  2. Skandal! Duda i Błaszczak upokorzyli nieżyjącego gen. Ścibor-Rylskiego
  3. Wszystko wywrócone do góry nogami! Tusk nagle wraca do Polski
  4. Koniec kłamstw o świetnym budżecie. W rzeczywistości mamy 10 MILIARDÓW deficytu w samym lipcu
  5. Zbigniew Ziobro już się nawet nie kryje z komunistycznymi zapędami. Będzie wywłaszczać przedsiębiorców
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News