Miliardy pokochały ją za rolę w "Harrym Potterze". Gwiazda chce eutanazji: "Nikt nie chce nie trzymać moczu, być śmierdzący i bezradny"

Miliardy pokochały ją za rolę w "Harrym Potterze". Gwiazda chce eutanazji: "Nikt nie chce nie trzymać moczu, być śmierdzący i bezradny" Źródło: youtube.com/Wizarding World

"Harry Potter" sprawił, że brytyjska aktorka zdobyła międzynarodową sławę. Nikt się spodziewał, że sympatyczna gwiazda chce eutanazji. Słowa Angielki napawają wielkim smutkiem.

"Harry Potter" pozwolił widzom poznać wiele barwnych postaci i utalentowanych aktorów. Każdy z nich jest kojarzony przede wszystkim z magicznym światem wykreowanym przez J. K. Rowling, niektórzy z nich jednak przeżywają ciężkie chwile w życiu prywatnym. Jedna z gwiazd serii zaskoczyła fanów swoim szczerym wyznaniem o eutanazji.

"Harry Potter" - gwiazda serii ciągle obcuje ze śmiercią. Widziała straszne rzeczy

"Harry Potter" to nie tylko tytułowy bohater, Hermiona i Ron, ale także charakterystyczni nauczyciele czarodziejskiego rzemiosła. Jednym z ulubieńców widzów była sympatyczna profesor Sprout specjalizująca się w magicznych roślinach. Odtwórczyni tej roli, Miriam Margolyes, nie zajmuje się jednak równie przyjemnymi tematami w życiu prywatnym.

Aktorka prowadzi dokumentalną serię dla stacji BBC, w której rozmawia z nietypowymi gośćmi na temat śmierci i starości. W jednym z programów poruszyła temat przedłużania swojego życia za wszelką cenę. To był pretekst do tego, aby gwiazda opowiedziała o swoim zdaniu na temat eutanazji.

- Wolałabym być żywa niż martwa. Umieranie jest rzeczą, która martwi ludzi i rozumiem to. Mnie też martwi. Nikt nie chce nie trzymać moczu, być śmierdzący i bezradny - powiedziała.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Zdanie na ten temat wyrobiła sobie, gdy jej przyjaciółka umierała z powodu ciężkiej choroby. Kobieta bardzo cierpiała i nie chciała dłużej znosić bólu. Filmowa profesor Sprout uważa, że nikt nie powinien przechodzić przez takie męki.

Aktorka z filmów o młodym czarodzieju chce eutanazji. Poprosiła o nią bliską osobę

Miriam Margolyes nie tylko mówi na temat eutanazji, ale także głęboko rozważa taką możliwość w razie swojej ciężkiej choroby. Woli umrzeć na własne życzenie nić zmagać się z uciążliwymi objawami, cierpieniem i niemocą, dlatego poprosiła swoją wieloletnią partnerkę, Heather Sutherland, aby pomogła jej odejść w razie choroby.

- Dopóki śmierć jest dobrowolna, jest w porządku. Nie uważam, aby takie samobójstwo było czymś strasznym. Jeśli ludzie chcą zakończyć swoje życie, ponieważ są w stanie przerażającej choroby, to chyba zrozumiałe? - powiedziała.

Aktorka znana z serii o Harrym Potterze z odwagą mówi o tym trudnym temacie. Sądzi, że eutanazja może być dobra jeśli ktoś nie ma ochoty przeżywać swoich ostatnich dni w okropnym stanie. Być może jej słowa skłonią społeczeństwo do ponownego przemyślenia tego trudnego tematu.

ZOBACZ TERAZ:

  1. Dzieci Barbary Brylskiej były całym jej światem. Jedyna córka zmarła tragicznie
  2. Aktorka urodziła bliźnięta w wieku 60 lat. Nie dostała nawet zasiłku
  3. To zdjęcie księżnej Diany przeszło do historii. Nikt nie zauważył jednego szczegółu
  4. 22-letnia Anna zmarła podczas stosunku. Porażająca tragedia
  5. Dowbor po kilku miesiącach odwiedziła rodzinę, której remontowała dom. Dramatyczny widok, prawie się popłakała
  6. Przygotujcie się. W świąteczny poniedziałek nagle zmieni się pogoda

Źródło: Pudelek

Następny artykuł