"Każdy ma ją za dupodajkę". Hanna Lis walczy z hejterami

"Każdy ma ją za dupodajkę". Hanna Lis walczy z hejterami Źródło: fot. youtube.com/Wirtualna Polska

Hanna Lis wraz z dwiema innymi gwiazdami polskiego show-biznesu wzięła sprawy w swoje ręce i postanowiła walczyć z niszczącym internetową dyskusję hejtem. Gwiazdy przed kamerami czytały obelżywe komentarze pod swoim adresem i zachęcały do walki z nieuzasadnioną nienawiścią w sieci.

Notorycznie pojawiająca się w internecie nienawiść, jest prawdziwym problemem. Choć dla jednych artykułowane anonimowo obelgi nie mają większego znaczenia, innym mogą one naprawdę zaszkodzić. Kampanii na rzecz zatrzymania fali nienawiści było niezliczenie wiele. Wysiłki na rzecz ukrócenia niewiadomego pochodzenia frustracji i wyzwisk nie ustają jednak, a do inicjatyw przyłączają się najbardziej rozpoznawalne osoby w Polsce. W najnowszej akcji udział biorą Hanna Lis, Weronika Rosati i Małgorzata Rozenek. Celebrytki postanowił w jej ramach same zmierzyć się uderzającym w nie hejtem.

Hanna Lis walczy z hejterami

Platforma filmowa Showmax we współpracy Lis, Rozenek i Rosati oraz Centrum Praw Kobiet prowadzi akcję o nazwie "Na początku było słowo". Nazwa nawiązuje do popularnych książki, filmu i serialu "Opowieść podręcznej" osadzonego w alternatywnej rzeczywistości, gdzie kobiety zostały sprowadzone do roli inkubatorów i zmuszone do przyjęcia ultrakonserwatywnego i purytańskiego porządku świata. Gwiazdy postanowił przeczytać obelgi wystosowane pod ich adresem, by pokazać, że one również, a może nawet przede wszystkim są ofiarami hejtu. - Każdy ma ją za dupodajkę dla sławy, bo taka jest; Nie cierpiałem, jak ta cholerna lisica otwierała paszczę na wizji; Żałosna starsza pani żebrząca o jeden komplement rzucony z litości - mówią celebrytki. Hanna Lis podkreśla, że komentarze te są jedynie czubkiem góry lodowej. Przytoczone wypowiedzi miały być jednymi z grzeczniejszych. - Tak naprawdę mechanizm jest zawsze bardzo podobny - za każdym razem nienawiść hejterów rodzi kolejną nienawiść [...] Oni chyba nie do końca zdają sobie sprawę, że my jesteśmy prawdziwymi ludźmi. A nie będę oszukiwać, że mnie to w ogóle nie dotyka. Dotyka, ale o wiele mniej dzisiaj, niż kiedyś. Komentarze, które nierzadko na swój temat czytam, są jeszcze bardziej perfidne, paskudne i okrutne niż te, które przeczytałam na potrzeby tej kampanii, bo dotyczą ludzi mi najbliższych. Jeżeli jakiś anonimowy internauta posuwa się do tego, że życzy śmierci moim dzieciom i moim najbliższym, to zastanawiam się co jest w głowach tych ludzi - mówi Lis. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



  1. Wielkie zmiany w 500 plus. Dziesiątki tysięcy dzieci stracą pieniądze
  2. Szokująca przemiana wnuczki Millera! Nigdy byście jej nie poznali
  3. Beauty porady od Meghan Markle. Musisz to znać!
źródło: natemat.pl
Następny artykuł