Hakerzy z "Prawego Sektora" szantażują polski MON. Żądają okupu w dolarach

Hakerzy z "Prawego Sektora" szantażują polski MON. Żądają okupu w dolarach

Hakerzy podpisujący się jako działacze ukraińskiego Prawego Sektora, szantażują polskie Ministerstwo Obrony Narodowej. Twierdzą, że jeśli nie otrzymają okupu, to upublicznią skradzione dane. 

Nie wiadomo czy hakerzy są faktycznie powiązani z ukraińskim Prawym Sektorem, aczkolwiek ewidentnie chcą stworzyć takie wrażenie. Obecnie żądają od polskiego MON-u 50 tysięcy dolarów okupu. Ministerstwo skomentowało medialne doniesienia i zamierza wydać oświadczenie w sprawie.

- Stanowisko ministerstwa najpewniej pojawi się jutro. Póki co, nie ma stanowiska ministerstwa w tej sprawie, nie potwierdzamy, nie zaprzeczamy, że coś takiego miało miejsce - dowiedział się Wprost.

Branżowy serwis Niebezpiecznik.pl uważa, że hakerzy mogli ukraść dane o wewnętrznej sieci MON. Grafika udostępniona przez hakerów ma wskazywać na wewnętrzne nazwy komputerów, systemy operacyjne, ścieżki LDAP, czasy ostatnich logowań i błędnych logowań, więc jest prawdopodobne, że faktycznie skradziono dane.

prawy sektor

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News