Gwiazdor TVN opowiedział o śmierci Adamowicza. "To nie był jego testament"

Gwiazdor TVN opowiedział o śmierci Adamowicza. "To nie był jego testament" Źródło: fot. wikimedia.org

TVN wśród obsad swoich produkcji ma wiele gwiazd dużego formatu, które w licznych wywiadach komentują również wydarzenia niezwiązane z show-biznesem. Tym razem jeden z aktorów opowiedział o swoich odczuciach oraz przemyśleniach związanych ze śmiercią Pawła Adamowicza.

TVN ma na swoim koncie wiele produkcji, które stały się prawdziwymi hitami. To właśnie dzięki nim wiele aktorów i aktorek na dobre zaistniały w świcie show-biznesu. Jednym z gwiazdorów stacji jest Michał Mikołajczak znany z takich seriali jak "Prawo Agaty", "Na Wspólnej", czy "Zakochani po uszy". Aktor podczas jednego ze swoich ostatnich wywiadów podzielił się ze wszystkimi swoimi przemyśleniami dotyczącymi tragedii, która miała miejsce podczas 27. finału WOŚP.

Gwiazda TVN o śmierci Pawła Adamowicza

Nie ulega wątpliwościom, że atak na prezydenta Gdańska wstrząsnął całą Polską. Wiele osób nadal nie może otrząsnąć się po tamtych strasznych chwilach. Co więcej, śmierć Pawła Adamowicza sprawiła, że Polacy zaczęli bardziej zwracać uwagę na problem nienawiści i niepotrzebnej przemocy. Zaobserwować mogliśmy również przynajmniej chwilowe pojednanie, które nastąpiło zarówno wśród obywateli, jak i polityków. Jednak sam Mikołajczak nie wierzy w to, że takie nastroje długo się utrzymają. Okazuje się również, że aktor miał możliwość osobiście poznać Pawła Adamowicza, a nawet zjeść z nim wspólny obiad. Mikołajczak zapamiętał polityka jako bardzo wesołą osobę, którą lubiłeś zaledwie po wymianie kilku zdań. Dlatego właśnie wydarzenia z tamtego felernego dnia tak mocno na niego wpłynęły. Aktor został również zapytany o to, jak jego zdaniem będzie wyglądał przyszłoroczny finał WOŚP. Gwiazdor stacji
TVN przyznał, że całym sercem wspiera fundację Jurka Owsiaka i dla niego faktycznie orkiestra powinna grać do końca świata i jeden dzień dłużej.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Zaznacz również, że Paweł Adamowicz bez wątpienia nie chciałby, żeby fundacja przestała funkcjonować, przez to, co się stało w Gdańsku. Trzeba pamiętać, że polityk również angażował się od wielu lat w zbiórkę na rzecz WOŚP. - Na pewno jego testamentem nie było by to, żeby po tym tragicznym wydarzeniu orkiestra przestała grać i się to wszystko skończyło - wyznaje aktor. Śmierć Pawła Adamowicza bez wątpienia będzie do nas jeszcze nie jeden raz wracać. Jednak warto teraz przysiąść i zastanowić się, co można by zmienić, aby więcej nie dochodziło do tego typu tragedii. Miejmy nadzieję, że ta katastrofa nie odbije się negatywnie na przyszłorocznym finale WOŚP.



  1. Emeryci dostaną zawału! Oto kim jest mąż najbardziej ZNIENAWIDZONEJ gwiazdy TVN
  2. Dawna ikona TVP, dziś wygląda POTWORNIE. Nie uwierzycie, kto jest jej mężem!
  3. „Stanie się pośmiewiskiem”. Nie rozumie, jak jej rodzina mogła tak nazwać córkę
  4. Tak tańczy Agata Duda! Pierwszą damę nieźle poniosło
  5. Zdjęcie gwiazdy disco polo wywołało burzę. Szybko zostało usunięte
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  źródło: Pudelek Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu