Gwiazdę polskiego kina czeka ciężka operacja. Odpadnie na kilka miesięcy

Gwiazdę polskiego kina czeka ciężka operacja. Odpadnie na kilka miesięcy

Gwiazdę polskiego wyraźnie prześladuje pech. Olaf Lubaszenko po problemach z cukrzycą, zbijaniem wagi oraz depresją, teraz jeszcze będzie musiał ograniczyć chodzenie.

Wszystko przez kolano. Już od dłuższego czasu dokucza ono Lubaszence. Z informacji "Faktu" można się dowiedzieć, że aktor mimo leczenia i żmudnej rehabilitacji, będzie musiał poddać się operacji. - Operacja jest niezbędna. Problem z nogą wrócił. Teraz Olaf ma mnóstwo zajęć, a że jest w stanie jeszcze jakoś funkcjonować zdecydował, że do szpitala pójdzie na wiosnę - poinformowała osoba z bliskiego otoczenia pana Olafa. Aktor w związku z tą sytuacją musi znacznie szybciej dopiąć wszelkie sprawy zawodowe. Niektóre projekty miały być zaczęte w przyszłym roku. - Po operacji będzie musiał znów trochę zwolnić i poddać się kolejnej rehabilitacji. Dlatego już pracuje nad repertuarem na przyszłoroczny Festiwal Gwiazd w Międzyzdrojach, którego jest dyrektorem artystycznym. Oprócz tego gra w teatrze i wystawia też spektakl „Ludzie inteligentni” który sam reżyserował - dodaje bliska osoba Lubaszenki. ZOBACZ TAKŻE:  Miał 45 nieodebranych, w jednej chwili spadł na dno. „Chciałem się zabić”

Wybitna postać polskiego kina

Olaf Sergiusz Linde-Lubaszenko urodził się w 1968 roku. jest synem znanej pary aktorów Edwarda Linde- Lubaszenki oraz Asji Łamtiuginy. Na ekranie debiutował już w wieku 14 lat, w serialu "Życie Kamila Kuranta". Dużą popularność przyniosły mu role w takich filmach jak: "Piłkarski poker" czy "Krótki film o miłości". Oprócz ról filmowych Lubaszenko grał także w serialach. Tutaj najbardziej jest znany z ról w "Barwach Szczęścia" oraz Sfory". Prowadził również program "Polska liga cudzoziemska" w Polsat Play. Prezentował on kulisy życia polskich piłkarzy, grających za granicami naszego kraju. ZOBACZ TAKŻE: Gwiazda "Kiepskich" walczy o życie. "To cichy zabójca" Największy sukces odniósł jednak jako reżyser. Jego komedie stały się kultowe wśród młodego pokolenia Polaków. Teksty z "Chłopaków nie płaczą", "Sztosu" oraz "Poranku kojota" na trwałe weszły do potocznego języka naszych rodaków. W 2015 roku ukazał się wywiad-rzeka udzielony dziennikarzowi Pawłowi Piotrowiczowi przez Olafa Lubaszenkę zatytułowany  "Chłopaki nie płaczą". Aktor jest także zapalony kibicem piłkarskim. Od lat organizuje i bierze udział w meczach charytatywnych. Źródło: fakt.pl  
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News