Gwiazda TVP, której nazwisko znalazło się na liście klientów dilera, rozprowadzającego narkotyki wśród celebrytów, Cezarego P., została dotkliwie pobita. Ma złamaną nogę i bardzo cierpi. Musi walczyć nie tylko o zdrowie ale także o karierę.

To nie jest dobry czas dla Anny Głogowskiej, 39-letniej tancerki znanej przede wszystkim z programu „Jaka to melodia?”. Najpierw jej nazwisko pojawiło się w ogromnym narkotykowym skandalu, o którym mówią już wszystkie media. Potem spotkało ją coś jeszcze gorszego.

ZOBACZ TAKŻE: Oto oni! Dwie czołowe gwiazdy Polsatu powiązane z dilerem gwiazd

Napadnięta podczas spaceru

Teraz okazało się, dlaczego od miesiąca nie widzieliśmy jej na ekranach w muzycznym show Telewizji Polskiej. Tancerka została dotkliwie pobita.

– Wszystko działo się wieczorem. Ania spacerowała z psem, gdy nagle jej czworonóg podbiegł do innego psiaka. Nagle psy zaczęły się gryźć, a zdenerwowany właściciel drugiego zwierzaka zaczął kopać pupila tancerki. Ania chciała go od niego odciągnąć i nagle ją też uderzył w twarz i popchnął na płot – relacjonował dziennikarzom Fakt24 bliski znajomy Głogowskiej.

Gwiazda przez miesiąc niezdolna do pracy

Według doniesień dziennikarzy Faktu w wyniku tej szarpaniny tancerka złamała nogę i przez miesiąc zmuszona była do poruszania się o kulach, przez co była niezdolna do wykonywania swojej pracy. Redaktorzy poprosili ją o komentarz w tej sprawie.

– Nie chcę wracać do tego przykrego zdarzenia. Powoli wracam do zdrowia. Wszystko już dobrze. W styczniu znów będę mogła pracować i tańczyć – powiedziała Głogowska.

ZOBACZ TAKŻE: Słynna twarz hitowego show TVN żegna się z nim na zawsze

fot. facebook.com/primabalerina
fot. youtube.com/JastrzabPost

Źródło: Fakt24.pl

11 pięknych kobiet, które związały się z miliarderami


Nie zmuszaj kota do robienia selfie, bo... tak to się skończy!

...

Zobacz również