Gwiazda M jak Miłość udostępniła dane hejtera. Teraz może trafić do sądu

Gwiazda M jak Miłość udostępniła dane hejtera. Teraz może trafić do sądu

"M jak Miłość" jako ukochany przez milinów Polaków serial udostępnia nam na ekranach telewizorów wielopokoleniową historię rodziny Mostowiaków. A gwiazda "M jak miłość" udostępniła publicznie dane hejtera. Wysyłała ona gwiaździce bardzo niemiłe komentarze. Teraz może trafić do sądu.  

Dzięki pomysłowi Dody, liczne gwiazdy rozpoczęły walkę z hejtem w Internecie. Jak można zauważyć na Instagramie artyści, aktorzy, wokaliści zamieszczają swoje reakcje z odpowiednimi hasztagami.

Gwiazda "M jak Miłość" udostępniła twarz i dane osobowe hejterki

- Ta pani, żona i matka wysyła mi bardzo niemiłe komentarze, które ja oczywiście kasuję. Wydawałoby się, patrząc na jej profil, że życie ma bardzo udane u boku przystojnego męża i dwójki cudownych dzieciaczków, a jednak… Coś poszło nie tak, koleżanko. Nie jesteś anonimowa. - napisała gwiazda "M jak Miłość Olga Frycz na InstaStory.





DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Komentarz gwiazdy "M jak miłość" był dołączony wraz ze zdjęciem twarzy hejterki. Aktorka udostępniła profil nieznanej dotąd nikomu kobiety, ponieważ ta obrażała ją w internecie. Instagramowicze poznali nie tylko twarz hejterki, ale też jej dane. Do tej pory anonimowa kobieta bardzo się rozwścieczyła tym udostępnieniem.

Aktorka "M jak Miłość" ostrzega hejterów

Po publikacji i ujawnieniu tożsamości hejterki, gwiazda "M jak miłość" zaczęła od rzeczonej kobiety otrzymywać kolejne prywatne wiadomości z pogróżkami:

- Usuń to, bo będziesz mieć sprawę o zniesławienie! Ja zdjęć twoich i twojej rodziny nie wykorzystuję! - napisała oburzona kobieta.

Aktorka "M jak Miłość" Olga Frycz nie tylko nie usunęła zdjęcia, ale nagrała jeszcze filmik, w którym opowiedziała o wsparciu otrzymanym od swoich fanów. Słowa te utwierdziły aktorkę, że dobrze zrobiła. Ostrzegła również tych, którym chodzi po głowie pomysł robienia jej nieprzyjemnych zaczepek.

- Za każdym razem, jak wyłapię taki komentarz, który obraża mnie albo moja rodzinę, nieważne, czy ktoś napisze, że jestem życiowym nieudacznikiem czy że się puszczam, zawsze będę takie profile udostępniać – napisała ostrzegawczo gwiazda "M jak miłość".

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Pola Raksa brutalnie zgwałcona i ukrzyżowana. Aktorka doświadczyła dramatycznych scen
  2. Barbara Kurdej-Szatan poważnie chora. Wyniki badań są bardzo złe
  3. Syn Martyniuka z tajemniczą kobietą. Pokazał ją przypadkiem
  4. Zenek chce wywieźć syna za granicę. W Polsce nikt mu nie pomoże
  5. Norbi pod ostrzałem widzów. „Ryczący prymityw”
  Następny artykuł