Nastolatkę zgwałciło czterech kolegów z klasy. Kilkanaście miesięcy później jej matka dokonała makabrycznego odkrycia w łazience

Nastolatkę zgwałciło czterech kolegów z klasy. Kilkanaście miesięcy później jej matka dokonała makabrycznego odkrycia w łazience Źródło: pixabaya/goranh

Gwałt jest okrutny dla każdej ofiary. Jeśli jest dokonany przez osobę znajomą, boli podwójnie. Zdarza się, że poszkodowane boją się opowiedzieć o swojej historii i wolą nie wnosić oskarżenia, jednak ta nastolatka postanowiła wyznać wszystko.

Gwałt, który został dokonany na 15-latce przez jej czterech kolegów z klasy, wstrząsnął opinią publiczną. Dziewczyna nie zamierzała dopuścić do tego, żeby jej oprawcom uszło to płazem. Postanowiła zgłosić całą sprawę. Nie spodziewała się, że jej zeznania nie będą wiarygodne dla policji. 

Gwałt uszedł zboczeńcom na sucho

Wszystko działo się w 2011 r. 15-letnia Rehtaeh Parsons z Darthmouth w Kanadzie była szczęśliwą nastolatką, dopóki nie poszła na imprezę do koleżanki. Na miejscu została zgwałcona przez czterech kolegów z klasy. W dodatku zwyrodnialcy wszystko uwiecznili na zdjęciach, które udostępnili wszystkim zainteresowanym następnego dnia w szkole. Nastolatka była zdruzgotana całą sytuacją. Uznała, że sprawcy muszą odpowiedzieć za ten gwałt. 

Sprawa została zgłoszona do lokalnej policji. Zaskakujący jest fakt, że policjanci niespecjalnie przejęli się sprawą, podobnie zareagowali lekarze, którzy badali nastolatkę po gwałcie. Mundurowi nie zdecydowali się nawet przesłuchać oskarżonych o gwałt chłopaków. Tymczasem po szkole dalej krążyły zdjęcia Rehtaeh. Policja ostatecznie umorzyła sprawę. 

Nastolatka nie mogła sobie z tym poradzić

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dziewczyna po pewnym czasie przestała w ogóle wychodzić z domu. Odwrócili się od niej przyjaciele, ponieważ uwierzyli, że nastolatka sobie wszystko zmyśliła, a seks uprawiała dobrowolnie. Po roku od gwałtu nastolatka była dalej atakowana przez internet. Często na jej skrzynkę pocztową przychodziły obrzydliwe propozycje współżycia. 

- Ostatecznie, nie pamiętamy słów naszych wrogów, lecz ciszę ze strony naszych przyjaciół - to były ostatnie słowa, które Rahtaeh napisała na facebooku.

Nastolatka postanowiła odebrać sobie życie 17 miesięcy po gwałcie. Matka wchodząc do łazienki zobaczyła coś przerażającego - znalazła swoją ukochaną córeczkę powieszoną w łazience. Na ratunek było za późno, uszkodzenia mózgu były tak poważne, że po kilku dniach spędzonych na oddziale intensywnej terapii rodzina zdecydowała o odłączeniu jej od aparatury podtrzymującej życie. 

Dzisiaj grzeje: 1.Żona słyszała straszliwe krzyki z garażu. Prawie zemdlała, gdy odkryła największy sekret męża
2. Pilny alarm w całym powiecie, chłopiec nie żyje! Trwają poszukiwania zabójcy

- Moja córka umarła z rozczarowania. Była prześladowana do samej śmierci. Ani szkoła, ani policja nie zrobili kompletnie nic, by jej pomóc - powiedział po jej śmierci zrozpaczony ojciec.

Zaapelował również do władz, żeby bardziej przejmowali się sprawami gwałtów zgłaszanych przez nastolatki, żeby uniknąć takich tragedii w przyszłości.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Takiej promocji w Rossmannie jeszcze nie było. Dwa produkty za darmo
  2. Dopłaty do remontów obejmą cały kraj. Zyska nawet 12 milionów Polaków
  3. Będzie afera? Kamery uchwyciły jak księżna Kate potraktowała Williama, nie mieści się w głowie
  4. Zdrowa 14-latka umarła we śnie. Przyczyna wstrząsnęła całą rodziną, teraz ostrzegają wszystkich rodziców
  5. Krzysztof Kononowicz brutalnie pobity i okradziony we własnym domu. Zatrzymano 3 osoby

Źródło: zobacz.to

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News