Jacek Hugo-Bader, dziennikarz Gazety Wyborczej, postanowił przeprowadzić prowokację na Marszu Niepodległości. Jego zachowanie jednak nie przypadło do gustu internautów, którzy wyrazili – delikatnie mówiąc – swoje zniesmaczenie.

W najnowszym Dużym Formacie w Gazecie Wyborczej możemy przeczytać o prowokacji jednego z dziennikarzy gazety, który na Marsz Niepodległości wybrał się ucharakteryzowany na… czarnoskórego mężczyznę.

Jacek Hugo-Bader, który przeprowadził wspomnianą prowokację, dostał tego czego chciał. Niektórzy uczestnicy Marszu Niepodległości zareagowali na „czarnoskórego gościa” – delikatnie mówiąc – nieprzyjaźnie. Dziennikarz Wyborczej usłyszał pod swoim adresem takie epitety jak „makumba”, „wypierdalaj”, „w kurwe jebany czarnuchu” czy „brudasie”.

Jak przekonuje doszło również do konfrontacji z dwoma uczestnikami Marszu, którzy zaczęli go szarpać. Wszystko skończyłoby się o wiele gorzej, gdyby nie interwencja pozostałych uczestników Marszu, którzy stanęli w jego obronie i kazali mu uciekać.

Prowokacja dziennikarza Wyborczej wzbudziła niemałe oburzenie internautów, którzy zarzucają mu nieetyczne zachowanie i opisanie jedynie marginalnych przypadków, wszak w kilkudziesięciotysięcznym tłumie nie trudno znaleźć agresywnych typów czy nawet rasistów. Krytykujący Hugo-Badera żądają również jakiegoś dowodu, ponieważ w tej sprawie nie pojawił się żaden zapis video – jedynie tekst w Gazecie Wyborczej oraz kilka zdjęć, na których nie ma niczego co by świadczyło, że jego relacja jest wiarygodna.

fot. facebook.com/dużyformat
fot. facebook.com/dużyformat

123123 1231232

fot. wyborcza.pl
fot. wyborcza.pl
fot. facebook
fot. facebook

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


bh

Zobacz również