Dostaniesz karę nawet 5 tysięcy złotych. Wystarczy, że pójdziesz na grzyby

Dostaniesz karę nawet 5 tysięcy złotych. Wystarczy, że pójdziesz na grzyby Źródło: Alehandra13/Pixabay

Jesteś fanem chodzenia na grzyby? Często wybierasz się na grzybobranie? Powinieneś uważać, możesz otrzymać mandat nawet w wysokości 5 tysięcy złotych. Jakie kary obecnie czekają na miłośników grzybobrania?

Grzyby w Polsce można zbierać niemalże w każdym lesie bez żadnych limitów. Fani grzybobrania na pewno są zadowoleni z zasad, które obowiązują w kraju. Co ciekawe, przyjazne zasady są czymś zupełnie innym, co odróżnia Polskę od sąsiadów. Dla przykładu, za zachodnią granicą wprowadzone zostały limity na ilość grzybów, jaką można wynieść z lasy. Niedostosowanie się do limitów, jest karane. A jak sprawy z karaniem i nakładaniem mandatów wyglądają w Polsce? 

Na grzyby do lasu. Jakich zachowań należy się wystrzegać? 

Pomimo tego, że w Polsce nie ma limitów na ilość zebranych grzybów, to warto pamiętać, że nie wszędzie można je zbierać. Lasy Państwowe zabraniają zbierania grzybów tam, gdzie występuje zagrożenie pożarowe, czy w miejscach, które objęte są zakazami z uwagi na zagrożenie erozją. Czego w lesie nie wolno robić? Biuro prasowe Lasów Państwowych przekazało, że w lesie nie można śmiecić, niszczyć drzew, biwakować, rozgarniać ściółki, hałasować, a także puszczać psów bez kagańców. To właśnie za łamanie wyżej wymienionych zakazów, trzeba liczyć się z możliwością otrzymania mandatu. 

-  Nasze służby terenowe bardzo zdecydowanie podchodzą do zakazu wjazdu pojazdami silnikowymi do lasów. Mamy ponad 4 tys. parkingów w lasach i tam proponujemy zostawiać auta. W sezonie grzybowym widzimy wiele samochodów pozostawianych na poboczach dróg, przy wjazdach do lasów. Szczególnie piętnujemy pozostawianie pojazdów w taki sposób, że blokują one wjazdy na drogi leśne - zdradzają leśnicy, jak wygląda patrolowanie porządku w lasach. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Kary i mandaty

Jak zaznaczyły Lasy Państwowe w rozmowie z portalem WP, nie uniknie kary ten, kto w lesie otwierać będzie ogień. Grillowanie w lasach może zakończyć się tragicznie i właśnie za takie zachowanie Polacy mogą zostać ukarani. Jednak to nie jedyne zachowanie, które naraża na poniesienie kosztów. Straż Leśna w najlżejszych wykroczeniach może zastosować jedynie pouczenie, im gorsze wykroczenie, tym bardziej wzrasta koszt mandatu. 

Dzisiaj grzeje: 1. Zakaz, który rozwścieczył Polaków, już nie obowiązuje. Mamy potwierdzenie

2. Wideo - Kuriozalny wypadek. Podwójne potrącenie na rondzie. Ucierpiała kobieta udzielająca pomocy

3. Pilny komunikat do wszystkich Polaków. Sytuacja lada moment będzie krytyczna

- Gdy jednak dojdzie do naruszenia większej liczby wykroczeń, np. ktoś wjeżdża do lasu samochodem, by sobie pogrillować albo przy okazji pozbyć się jakichś uciążliwych odpadów, może się liczyć z mandatem do 1000 zł - zaznaczają leśnicy, ostrzegając, że skierowanie sprawy do sądu, może zakończyć się karą w wysokości do 5 tysięcy zł. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Beata Kozidrak wyszła na scenę, nagle w jej oczach pojawiły się łzy. Trudno powstrzymać emocje
  2. Amerykanie testują broń przed którą nie ma obrony. Rosjanie przodują w tej technologii
  3. Bardzo smutne wyznanie Hanny Gronkiewicz-Waltz. Usłyszała od lekarzy porażającą diagnozę
  4. Tragedia w północnej Polsce. Umierał na oczach rodziny, wielki ból
  5. Ogromna wpadka gwiazdy TVP na festiwalu w Opolu. Wszyscy patrzyli tylko na jej nogi, dramat
  6. Cukinia i papryka w cudownej kompozycji, magii dodaje nieziemska zalewa. Najlepiej zrobić porządny zapas, znika błyskawicznie

Źródło: Money pl

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News