Wystarczy go dotknąć, żeby umrzeć. Śmiercionośny grzyb zaczął się rozprzestrzeniać

Wystarczy go dotknąć, żeby umrzeć. Śmiercionośny grzyb zaczął się rozprzestrzeniać Źródło: Fot. Pixabay.com

Grzyby to fascynujące organizmy - interesujące nie tylko z biologicznego punktu widzenia, ale i kulinarnie. Niestety, nie wszystkie z nich są bezpieczne. Ten jeden jest tak trujący, że wystarczy go tylko dotknąć, aby umrzeć.

Grzyby to jesienny przysmak, który pojawia się w ostatnim czasie na niejednym polskim stole. W Polsce funkcjonuje od lat tradycja grzybobrania, która kultywowana jest w niejednym polskim domu. Wszyscy, którzy mieli okazję wziąć w niej udział, wiedzą, że istnieją też grzyby, których pod żadnym pozorem nie można podać gościom. Nie wszyscy jednak wiedzą o istnieniu tego śmiertelnie niebezpiecznego grzyba, którego wystarczy dotknąć, aby ponieść śmierć w męczarniach.

Grzyby, które zabijają przez dotyk

Ten grzyb wyposażony jest aż w osiem śmiercionośnych toksyn, które momentalnie pozbawią życia każdego, kto odważy się go dotknąć. Niegdyś występował jedynie na terenie Japonii i Korei, wobec czego mieszkańcy tych krajów mogli oswoić się z jego istnieniem i dokładnie wiedzieli, co zrobić, gdy go zobaczą. Teraz jednak zaczął się rozprzestrzeniać.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Poison fire coral - śmiertelnie niebezpieczny grzyb pojawił się w Australii

Poison fire coral, bo tak nazywa się grzyb, o którym mowa, z niewiadomych przyczyn został ostatnio odnaleziony na terenie Australii. Naukowcy nie mają pojęcia, w jaki sposób dokonał tej zaskakującej migracji. Wiadomo przecież, że grzyby same z siebie nie są dość mobilne.

Matt Barrett z Uniwersytetu Jamesa Cooka w Queensland ujawnił, że w północnym Queensland tubylcy odkryli ostatnio około 20 różnych gatunków grzybów, o których występowaniu na tych terenach nie wiedzieli.

- Nie jesteśmy pewni jak grzyby przybyły do Australii, ale uważamy, że odpowiada za to naturalne zjawisko. Grzyby rozpraszają się przez maleńkie zarodniki, dzięki czemu mogą pokonywać duże odległości. Prawdopodobnie rozproszyły się w północnej Australii tysiące lat temu - powiedział mediom specjalista.

Dzisiaj grzeje: 1. Siostra gwiazdora zamordowała staruszkę z zimną krwią. Na jaw wyszły przerażające fakty
2. Straszne doniesienia z polskiej miejscowości. Fragmenty aut porozrzucało na długości 200 metrów

Ponieważ niewiele osób w Australii para się grzybobraniem, możliwe, że właśnie w ten sposób uszły uwadze mieszkańców. Poison fire coral wytwarza toksyny, który w przeciwieństwie do tych wytwarzanych przez większość grzybów, mogą przedostać się do organizmu przez skórę.

Japońskie media informuję, że w przeciągu ostatnich kilkudziesięciu lat miało miejsce kilka przypadków spożycia grzybów i większość z nich skończyła się śmiertelnie.

Grzyby / Fot. Ray Palmer

Najlepsze newsy dnia:

  1. Majątek Lewandowskiej robi wrażenie. W rok zarobiła astronomiczną sumę
  2. Córka wróciła do domu z płaczem. Dostała skandaliczną uwagę od nauczycielki, matka prawie zemdlała
  3. Nie żyje gwiazda kultowego serialu emitowanego na TVP. Przegrała walkę z rakiem
  4. Złapał ją za pośladek i mocno ścisnął. Ślub zamienił się w koszmar
  5. Panna młoda chciała zadać szyku na swoim ślubie. Została bezlitośnie wyśmiana, "założenie tego to samobójstwo”"

źródło: interia

Następny artykuł