Braun w wyścigu o fotel prezesa TVP. "Zmiażdżę tę machinę propagandy"
Reżyser a ostatnio również polityk, Grzegorz Braun oświadczył, że będzie startował w konkursie na prezesa Telewizji Polskiej. Jak przekonuje, w publicznej pod jego zarządem miejsce "reżimowej propagandy" zajmą m.in. takie postacie jak Mariusz Max Kolonko.
Budzący kontrowersje reżyser i polityk Grzegorz Braun poinformował właśnie o swoim starcie w konkursie na nowego prezesa Telewizji Polskiej. Zapowiada, że TVP pod jego rządami wróci w ręce społeczeństwa i przestanie być narzędziem propagandowym "reżimów" rządzących w Polsce.
ZOBACZ TAKŻE - Jacek Kurski odwołany z funkcji prezesa TVP
- Odpowiadając na pytanie, które z różnych stron dociera do mnie w ostatnich dniach i tygodniach. Kiwam głową twierdząco - TAK, jestem gotów podjąć się zaprowadzenia porządku przy ulicy Woronicza w Warszawie. [...] TVP jest tak naprawdę ciągle długim ramieniem władzy ludowej, zmieniają się reżimy ale reguły gry pozostają te same. Te reguły trzeba oczywiście zmienić - informuje Braun.
Jak dodaje, jedną z pierwszych rzeczy jakie będzie się starał dokonać będąc prezesem TVP będzie zmuszenie rządzących do zrezygnowania z przymusowego abonamentu, który nakładany jest na Polaków.
ZOBACZ TAKŻE - Kolonko dołącza do wyścigu o fotel prezesa TVP. Jakie ma szanse?
Reżyser zapewnia również, że w jego telewizji znajdzie się miejsce też dla takich osób jak Mariusz Max Kolonko, który - jak przekonuje Braun - w ostatnich latach zasłużył się mówieniem "jak jest". Miejsce znalazłoby się nawet dla Jacka Kurskiego, którego praca publicystyczna z przeszłości (m.in. film "Nocna Zmiana") jest doceniania przez Grzegorza Brauna.
Jak podkreśla jednak Braun, warunkiem jego startu na prezesa TVP jest rzeczywiste ogłoszenie początku konkursu przez Radę Mediów Narodowych, w której zasiada jego "nieszczęsny wuj".
https://www.youtube.com/watch?v=r6Apsvx-iuIbh, youtube/pobudka
Następny artykułGaleria zdjęć
Popularne wiadomości
Najnowsze