Kolejne kilka osób zmarło w Polsce na grypę. "Wyjątkowo ciężki miesiąc"

Kolejne kilka osób zmarło w Polsce na grypę. "Wyjątkowo ciężki miesiąc" Źródło: fot. pxhere.com

Grypa jest chorobą, którą każdy z nas już przechodził nie raz. Niestety ten rok, jest bardzo ciężki pod względem zachorowań oraz przypadków śmiertelnych, które wynikają z powikłań. Podano właśnie informacje o kolejnych ofiarach tej choroby. Zdaniem lekarzy, ostatni miesiąc był wyjątkowo ciężki.

Grypa wielu osobom kojarzy się z niezbyt ciężką chorobą, która pojawia się szczególnie na początku jesieni oraz wiosny. Jednak jest to bardzo złudne uczucie bezpieczeństwa, które może doprowadzić do prawdziwej tragedii. Grypy absolutnie nie można lekceważyć albo, co gorsze, przerywać leczenia po zahamowaniu najcięższych objawów. Owszem czujemy się lepiej, bo wirus podupadł na sile, podobnie jak my, a objawy dodatkowo stłumione są przez lekarstwa. Jednak jeżeli przerwiemy leczenie w tym momencie, to zafundujemy sobie dodatkowe tygodnie spędzone na chorobie, a nawet bardzo groźne dla naszego życia powikłania.

Grypa zabija kolejne osoby

Zabić mogą powikłania, bo to właśnie one stanowią największe niebezpieczeństwo dla nas. Niezależnie od wieku, mogą one być nawet śmiertelne, a niektóre osoby są znacząco bardziej narażone na ich wystąpienie. Mowa oczywiście o osobach starszych oraz pacjentach onkologicznych, którzy ze względu na przebieg swojego leczenia mają osłabiony układ odpornościowy.

W samym tylko województwie lubelskim od początku tego roku zginęło już 9 osób, a kolejni chorzy zgłaszają się na hospitalizację. Wszystkiemu winna jest właśnie grypa, która w ich przypadku przybrała bardzo ostry przebieg, a  następnie dała powikłania w górnych drogach oddechowych.

 - Dostaliśmy cztery nowe zgłoszenia dotyczące zgonów w związku z powikłaniami pogrypowymi. Wszystkie przypadki dotyczą lutego, który w tym roku był wyjątkowo ciężki pod względem liczby zachorowań z ostrym przebiegiem choroby - mówiła Beata Nadolska, kierownik Oddziału Epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jak na razie najgorszym miesiącem był luty. To właśnie wtedy szpitale przechodziły prawdziwe oblężenie, jeżeli chodzi o pacjentów z powikłaniami pogrypowymi. Teraz sytuacja się już trochę ustabilizowała, ale specjaliści ostrzegają, że to wcale nie oznacza, że grypa już nam odpuściła.

 - W grupie hospitalizowanych osób są pacjenci we wszystkich grupach wiekowych od małych dzieci, przez nastolatków, po seniorów. Możemy powiedzieć, że grypa jest w odwrocie, ale fakt, że nadal konieczne są hospitalizacje świadczy o tym, że nie do końca odpuściła - dodaje Beata Nadolska.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Michał Szpak pokazał BRATA! To takie CIACHO, że fanom opadły szczęki!
  2. Mąż Joanny Liszowskiej to MILIONER ze Szwecji! Nie uwierzycie, czym się zajmuje
  3. Pyrkosz nigdy nie chciał o tym mówić. Przeżył prawdziwe piekło
  4. Rozpacz w rodzinie Małgorzaty Rozenek. "W domu pustka"
  5. Myślała, że wyskoczył jej tylko pryszcz. Niewinna zmiana okazała się nowotworem

 

źródło: Dziennik Wschodni

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News