Koronawirus szaleje w Polsce, ale to inna choroba zaatakowała miliony osób. I to tylko od początku roku

Koronawirus szaleje w Polsce, ale to inna choroba zaatakowała miliony osób. I to tylko od początku roku Źródło: Unsplash engin akyurt

Grypa zeszła na dalszy plan w związku z pojawieniem się nowego zagrożenia. Pamiętać jednak musimy, że pomimo, że nie mówi się o niej już tak głośno to nadal stanowi duże niebezpieczeństwo i tylko od początku tego roku zebrała kolejne tragiczne żniwo. To ważne, aby przypomnieć sobie o niej, towarzyszy nam od dawna i nie zniknie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Grypa to choroba znana chyba wszystkim, aczkolwiek ostatnio przestało się o niej mówić, bo na pierwszy plan wyszedł koronawirus. Jego nagłe pojawienie się i tak duża liczba zachorowań na całym świecie odsunęły poprzednie zagrożenie nieco w cień.

Grypa nie zniknęła

Grypa jednak nie zrobiła sobie wolnego w związku z rozprzestrzenianiem się zabójczego wirusa SARS-CoV-2. Chorujemy od dawna i zdążyliśmy nauczyć się żyć z tym wiszącym nad naszymi głowami zagrożeniem. W sezonie grypowym co roku pojawiało się wiele chorych, wielu także na nią umarło, co nie jest już tak powszechnie znaną wiedzą. Grypa najaktywniejsza jest od września do końca marca i to właśnie w tym okresie notowano największą ilość pacjentów. Szczyt zachorowań przypada na połowę lutego, w Polsce potwierdzono wtedy pierwsze zakażenie u pacjenta z Zielonej Góry. Informacje o grypie przeszły więc na drugi plan i jak na razie tam zostały, a dane dotyczące tej choroby także są bardzo niepokojące.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Liczby są naprawdę niepokojące

Porównując informacje dotyczące potwierdzonych zakażeń koronawirusem oraz liczbę pacjentów chorujących na grypę, obraz wyłaniający się jeszcze w marcu jest bardzo niepokojący. Wiadomości zostały opublikowane przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny, porównano liczbę pacjentów z COVID-19 oraz grypą w okresie od 1 do 31 marca. Liczby robią wrażenie i są naprawdę niepokojące. Co prawda koronawirus szaleje w Polsce, ale to właśnie grypa zaatakowała miliony osób. W momencie kiedy COVID-19 od początku roku do końca marca potwierdzony został u 2311 pacjentów, to w tym samym czasie na grypę zachorowało 1 947 518 osób - blisko 2 miliony osób tylko od początku tego roku. Od 1 stycznia natomiast na grypę zmarło aż 53 pacjentów, natomiast na COVID-19 33. Sam marzec także nie ma dobrych statystyk.

Dzisiaj grzeje: 1. Pod osłoną nocy zmieniono nagle rozporządzenie ws. obostrzeń. Nie wszyscy będą zadowoleni

2. Byłeś szczepiony w dzieciństwie? Jest szansa, że to cię uratuje przed koronawirusem

Marzec był ciężki w obu przypadkach

Zarówno koronawirus jak i grypa w marcu osiągnęły zawrotny przyrost. Z 53 wcześniej wspomnianych ofiar, aż 20 umarło właśnie w marcu. Zachorowało zaś 581 802. Wyliczono także wskaźnik śmiertelności obu chorób. Wynosi on 0,0027 dla grypy oraz 1,43 dla koronawirusa. Bardzo ważne jest aby pamiętać o higienie, często myć ręce i nie dotykać twarzy. Zalecenia stosowane powinny być jako ochrona przed każdym z wspomnianych wirusów.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Kraje, które ogłosiły sukces w walce z epidemią. Życie powraca tam do normalności
  2. Poznaliśmy ostatniego rywala w karierze Marcina Najmana! To będzie prawdziwa patologia
  3. Wyciekł tajny plan ws. koronawirusa. Wszystko zostało już dokładnie rozpisane w Niemczech
  4. Wszyscy obawiali się podobnych wieści. Ministerstwo zdrowia podało najnowsze dane
  5. Kaszel, który jest objawem koronawirusa da się odróżnić od tego przy przeziębieniu. Ma parę cech szczególnych
  6. 2-letni syn Anity przed śmiercią karmiony był karmą dla szczurów i niedopałkami. Dziennikarze dotarli do strasznych szczegółów

Źródło: Medonet

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News