Wszyscy pokochali go za "Podróż za jeden uśmiech". Dziś jego grób wygląda dramatycznie, smutny widok

Wszyscy pokochali go za "Podróż za jeden uśmiech". Dziś jego grób wygląda dramatycznie, smutny widok Źródło: youtube.com/miko

Grób znanego, dziecięcego aktora przyprawia o łzy. Wygląda, jakby od lat nikt tam nie przychodził, jakby omijał tę część cmentarza szerokim łukiem. Mężczyzna pod koniec życia przeżywał dramatyczne chwile.

Grób gwiazdy takich filmów jak "Wakacje z duchami" i "Podróż z jeden uśmiech" wygląda dziś przerażająco smutno. Aktor nie miał łatwego życia, wielu o nim zapomniało - wygląda na to, że po śmierci również.

Aktor nie miał lekkiego życia, wszyscy go opuścili

Aktor znany z dziecięcej roli "Mandaryna" w filmie "Podróż za jeden uśmiech" odszedł w wieku 53 lat. Znajomi i mieszkańcy Brochowa jego ostatnie lata życia wspominają ze łzami w oczach. Edward Dymek wiele przecierpiał. Chociaż sprawdził się w produkcjach takich jak "Wakacje z duchami" i "Podróż za jeden uśmiech", to już jako dorosły nie postawił na karierę aktorską.

Zaprzyjaźnił się na planie z Henrykiem Gołębiewskim, lecz znajomość nie przetrwała próby czasu. Potem Edward Dymek został wcielony do wojska, trafił też do jednostki karnej w Orzyszu. Po kilku latach założył rodzinę, miał córkę Marzenę, jednak obie odeszły od niego, kiedy aktor wpadł w nałóg alkoholowy. Od tamtego czasu mieszkał w ruderze na Brochowie. Nie miał prądu, ani kanalizacji, pomagali mu sąsiedzi. Utrzymywał się z renty w wysokości 400 złotych, zbierał złom i prosił o jedzenie. Mówił, że za wszystko "może winić tylko siebie".

Jego grób przyprawia o łzy w oczach, praktycznie nie istnieje

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Przed śmiercią chciał się pogodzić ze swoim przyjacielem z planu filmowego, Henrykiem Gołębiewskim. Nie zdążył. Zmarł w zapomnieniu 29 lipca 2010 roku.

- Heniu, przepraszam, że nie dawałem przez lata znaku. Moje losy potoczyły się inaczej, niż bym chciał. Wiem, że ty też miałeś problemy, może podobne do moich. Jeżeli mi wybaczysz, porozmawiamy o wszystkim jak starzy kumple - pisał w liście Edward Dymek.

Dzisiaj grzeje: 1. Michał Szpak padł ofiarą oszustów. Nie jest jedyny, teraz ostrzega innych
2. Dramat żony Pawła Królikowskiego. Non stop jest przy jego łóżku, sytuacja jest niezwykle trudna

Chociaż aktor zmarł latem 2010 roku, to został pochowany dopiero w marcu 2011 roku na Cmentarzu Komunalnym Pawłowice, w kwaterze przeznaczonej dla bezdomnych. Musiał czekać 8 miesięcy na godne pożegnanie. MOPS opłacił jego grób na 20 lat z góry, dziś miejsce jego spoczynku jest w opłakanym stanie. Widać, że znajduje się na uboczu cmentarza. Nie ma nagrobka - wszystko obite jest deskami, krzyż również jest z drewna. Mogiłę porosły chwasty i trawy, w których znajdują się stare znicze. Ktoś przyniósł tulipany, to jedyny kolorowy element na jego grobie, który wygląda, jakby miał się zaraz rozpaść.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Najczęstsze objawy kobiecych nowotworów. Nie wolno ich lekceważyć
  2. Polscy kibice zaatakowani w trakcie turnieju charytatywnego dla chorej dziewczynki
  3. Fatalne wiadomości, nie żyje Sebastian Furtak. Rodzina błaga o pomoc
  4. Dramatyczny wypadek szkolnego autobusu. Nie żyją dzieci
  5. Kupiła rasowego szczeniaka. Gdy lekarz go zbadał aż zaniemówił, odkrył wstrząsającą prawdę o hodowcy

Źródło: Super Express

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News