Górnicy robią pogrzeb Kopacz, Duda grozi posłom. "Wiemy gdzie mieszkacie"

Wciąż nie ma porozumienia pomiędzy górnikami a rządem. Protesty przybierają coraz bardziej wyraziste formy. W Brzeszczach spalono kukłę ze zdjęciem Kopacz. Rozwieszono również klepsydry informujące o "gospodarczym samobójstwie" premier.

Klepsydry to symbole zapowiedzianego "pogrzebu" Ewy Kopacz, który ma rozpocząć się w środę przed kopalnią. Mimo wszystko, górnicy zapowiedzieli, że są gotowi do dalszych rozmów z rządem. Chęć dołączenia do stołu negocjacyjnego zapowiedzieli związkowcy z "Solidarności", w tym przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda. – Apeluję do pani premier, aby projekt ustawy, który zakłada likwidację czterech kopalń: Pokój, Bobrek-Centrum, Brzeszcze, Makoszowy-Sośnica, został odrzucony i abyśmy usiedli do stołu negocjacyjnego – powiedział Duda."Wiemy, gdzie mieszkacie, immunitet wam nie pomoże" – Jeżeli się okaże, że ta ustawa zostanie w tym tygodniu przegłosowana w Sejmie, pójdzie szybką ścieżką do Senatu, pan prezydent podpisze, to my też wiemy, co mamy robić. Ja chcę tym posłom ze Śląska powiedzieć jedno: my wiemy, znamy wasze nazwiska, i wiemy, gdzie mieszkacie i immunitet wam nie pomoże – oświadczył Duda. Marszałek Sikorski stwierdził, że te słowa budzą niepokój i są "na granicy groźby karalnej".

źródło: natemat.pl

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News