Warmińsko-mazurskie: pożar domu, jedna osoba nie żyje, jedna w szpitalu

Warmińsko-mazurskie: pożar domu, jedna osoba nie żyje, jedna w szpitalu

Gołdap. Do tragicznego w skutkach pożaru domu doszło dziś w nocy w mieście w województwie warmińsko-mazurskim na samej granicy z Federacją Rosyjską. W wyniku działania żywiołu zginęła jedna osoba, a druga została przewieziona do szpitala. Policja i prokuratura badają sprawę.

Do pożaru w przygranicznym mieście Gołdap doszło w nocy. Tamtejsza Straż Pożarna potwierdza, że zgłoszenie o płonącym budynku typu "bliźniak" na Osiedlu II, otrzymała o godzinie 1:13. Kiedy strażacy przybyli na miejsce, zauważyli wydobywające się z okna na poddaszu jęzory ognia. W całym segmencie budynku panowało ogromne zadymienie. Natychmiast przystąpiono do akcji ratowniczej, która niestety nie do końca się udała. Nie wszyscy z sześciu mieszkańców zrośniętych ze sobą domów przeżyli. W wyniku pożaru życie stracił 55-letni mężczyzna, którego zgon stwierdził obecny na miejscu tragedii lekarz. Do szpitala natomiast przewieziono 86-letnią matkę zmarłego.

Gołdap: tragiczny pożar w budynku dwurodzinnym

Gdy strażacy zjawili się pod budynkiem, stały pod nim cztery osoby, zamieszkujące niedotkniętą pożarem część "bliźniaka" i jedna z tej płonącej. W środku natomiast pozostawał 55-letni mężczyzna. Strażacy ewakuowali go na zewnątrz i podjęli reanimację. Niestety próba uratowania jego życia, do której dołączyli później ratownicy medyczni, okazała się nieskuteczna. 86-letnia matka zmarłego została przetransportowana do szpitala. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM Śmierć mężczyzny nastąpiła najprawdopodobniej w wyniku zaczadzenia, ponieważ nie strawiły go płomienie. Sprawę tragedii badają obecnie policja i prokuratura. Na ten moment nie znane są przyczyny zaprószenia ognia, który pozbawił go życia.

Pożar we Wrocławiu pochłonął cztery osoby

W ostatnim czasie nie tylko
Gołdap została dotknięta tragicznym w skutkach działaniem żywiołu. Wczoraj w nocy, we Wrocławiu ogień zabił cztery osoby. 26 stycznia około godziny 4:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w domu przy ul. Kleczkowskiej 26. Jak się później okazało, płonęło ostatnie, czwarte piętro kamienicy. Ofiary to trzech mężczyzn i jedna kobieta. Wszyscy zajmowali jedno mieszkanie. Przyczyną ich śmierci nie było spalenie, a zaczadzenie. Nieznane są przyczyny pojawienia się ognia. Na miejscu pracują technicy policyjni i prokuratura. Śledczy zlecili przeprowadzenie sekcji zwłok ofiar w celu lepszego zrozumienia przyczyn ich zgonu i przebiegu pożaru. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Wielka tragedia. Szelągowska rozpłakała się na wizji
  2. Fani "M jak Miłość" wstrzymali oddech. Tragiczny wypadek uwielbianej postaci
  3. Życie bohaterów "Barw szczęścia" już nigdy nie będzie takie samo. Tragiczna śmierć kochanej postaci
  4. Jak mieszka Beata Tyszkiewicz?Tego się po niej NIKT nie spodziewał
  5. Agnieszka Chylińska PRZERAŻAJĄCO chuda. Fani boją się o jej życie!
źródło: goldap.info Następny artykuł