Ginekolodzy zdradzili, co najbardziej wkurza ich u pacjentek. 6 rzeczy, których mają kompletnie dość

Ginekolodzy zdradzili, co najbardziej wkurza ich u pacjentek. 6 rzeczy, których mają kompletnie dość Źródło: Pixabay / Free-Photos

Ginekolog to lekarz, do którego na wizytę niewiele pacjentek umawia się z ochotą. Poczucie dyskomfortu i stres związany z badaniami to częsta przyczyna odwoływania spotkań. Lekarze zdradzili, co irytuje ich najbardziej w zachowaniu pacjentów.

Ginekolog to bardzo trudny zawód. Lekarze codziennie mierzą się z poczuciem wstydu i skrępowania, które przeżywają pacjentki podczas wizyt w ich gabinetach. Nie to jest jednak dla nich największym problemem. Kilku specjalistów zdradziło, co irytuje ich najbardziej. Tego lepiej nie robić podczas wizyty.

Ginekolog to niezwykle trudna specjalizacja lekarska. Pacjenci nie ułatwiają im pracy

Wstyd i skrępowanie powoduje, że wiele pacjentek nie jest szczerych w trakcie lekarskiego wywiadu. To jedna z rzeczy, które szczególnie utrudniają ginekologom diagnozę.

- Niektóre problemy mogą wydawać ci się krępujące, ale są to problemy, z którymi spotykamy się każdego dnia - przekonuje dr Dana Jacoby.  

Równie szkodliwa jest powszechna dostępność internetu i produktów leczniczych. Pacjenci sami diagnozują swoje dolegliwości i próbują leczyć się na własną rękę. Często uniemożliwia to rozpoczęcie prawidłowego leczenia.

- Nie przychodź na wizytę, kiedy jesteś w trakcie samodzielnego leczenia. Jeśli już je rozpoczęłaś i zaaplikowałaś leki, nie możemy nic z tym zrobić i nie jesteśmy w stanie wykonać miarodajnego badania - mówi dr Nancy Lebowitz. 

Dr Lebowitz upomina także pacjentki, że gabinet ginekologa to nie salon fryzjerski. Nie chce, by kobiety przejmowały się wyglądem dolnych rejonów ich ciała - nie na tym polega jej praca.

- Nie obchodzi nas twoje owłosienie czy jego brak. Chcemy po prostu upewnić się, że jesteś w pełni zdrowa! Owłosienie to naturalna sprawa, wszyscy je mamy - zapewnia. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ginekolog nie ocenia, chce postawić dobrą diagnozę i wyleczyć pacjentkę 

Ginekolodzy wcale nie chcą, żeby pacjentki odwoływały wizyty z powodu okresu. Nie przeszkadza im to w diagnozowaniu, a w niektórych przypadkach jest nawet wskazane.

- W mojej pracy widziałam już całe mnóstwo krwi. Zdecydowanie wolę, kiedy pacjentki nie odwołują wizyty. Co więcej, jeśli twoje krwawienia są wyjątkowo obfite, zdaniem lekarzy lepiej jest udać się do gabinetu zgodnie z ustalonym terminem, żeby ginekolog mógł zbadać przyczynę tego stanu rzeczy - mówi dr Jacoby.

Dzisiaj grzeje: 1. Położyła niemowlaka do łóżeczka. Gdy chwilę później spojrzała na monitoring, stanęło jej serce. Ktoś leżał obok jej dziecka
2. Mama zrobiła sobie w kinie zdjęcie z dziećmi. Dopiero później zauważyła szczegół, przez który nie może spać po nocach

Specjalistka zwraca uwagę jeszcze na jedno zachowanie, które zdarza się coraz częściej, mianowicie rozmawianie przez telefon w trakcie wizyty. 

- To po prostu brak kultury osobistej. Takie pacjentki marnują nasz czas - komentuje krótko ginekolożka.

Najlepsze newsy dnia:

  1. WIELKI polski bank w krytycznej sytuacji. Jeszcze nigdy nie było tak źle
  2. Ojciec przeczytał wiadomości swojej 7-letniej córki do koleżanki. W ostatniej chwili zadzwonił na policję
  3. Zauważyli dziwny punkcik na policzku 7-miesięcznej córeczki. Lekarz oniemiał, jak odkrył prawdę
  4. Zmarła w drodze na własny ślub. Przed śmiercią zdążyła jeszcze zrobić najpiękniejszą rzecz na świecie
  5. Przez 4 lat wysyłała SMS-y do zmarłego taty. Pewnego dnia otrzymała odpowiedź, która zwaliła ją z nóg, nie mogła powstrzymać łez

źródło: Papilot

Następny artykuł