Roman Giertych jakiś czas temu zmienił stronę barykady i sprzyja opozycji. Tym razem w swoim blogu wyjaśnia czemu PiS jest w konflikcie z lekarzami.

Według znanego prawnika, PiS nienawidzi wielu zawodów w tym lekarzy czy prawników, ponieważ są niezależni i coś potrafią w przeciwieństwie do polityków rządzącej partii.

Nienawidzą adwokatów, lekarzy, przedsiębiorców, gdyż przedstawiciele tych zawodów są niezależni od Państwa, czyli od nich. Więc najlepiej, gdyby wyjechali jak powiedziała poseł PiS do lekarzy-rezydentów – pisze Giertych.

Nie osczędza sobie również uszczypliwości. Roman Giertych porównuje PiS do partii socjalistycznej albo nawet narodowo-socjalistycznej, śmiejąc się z tego, że oni sami siebie nazywaja partią prawicową.

PiS nie jest partią prawicową, za jaką uchodzi, ale czysto socjalistyczną z światopoglądem o.Rydzyka, który stanowi pomieszanie pewnych idei katolickich i nacjonalistycznych. PiS jest partią narodowo-socjalistyczną, której główną siłą jest odwołanie się do kompleksów ludzi, którym się w życiu mniej udało wobec tych, którym się udało – krytykuje.

Roman Giertych podkreśla w swoim tekście, że PiS nienawidzi wszystkich, którzy mają wolne zawody, myślą i nie da się ich podmienić, bo mają niezbedne doświadczenie oraz kwalifikacje do wykonywania swoich zawodów. Jego zdaniem „nie da się z Bartka Misiewicza po „studiach” w Toruniu zrobić lekarza”.

Zobacz również

Źródło: romangiertych.natemat.pl

Ile aut ma Beata Kempa? Kto by pomyślał! Prześwietlamy sekrety majątkowe polityków

Zobacz również