Roman Giertych był gościem czwartkowego wydania „Kropki nad i”, gdzie podczas rozmowy z Moniką Olejnik zapowiedział, że jeśli PiS do stycznia nie wypłaci 500 złotych za dziecko, zorganizuje pozew zbiorowy.

Giertych stwierdził, że partia Kaczyńskiego nie może wymigać się od dawanych przed wyborami obietnic, skoro „ma wszystko”. PiS nie ma także koalicjanta, którym mogłoby się tłumaczyć z niespełnionej obietnicy.

„Nie było w polskiej historii takiej sytuacji, żeby partia, która coś obiecuje, miała możliwość realizacji tej obietnicy. PiS ma wszystko, więc niech realizują” – powiedział na kanale TVN24 Roman Giertych.

Były przewodniczący LPR zapowiedział jednak, że pozew zbiorowy, który miałby zorganizować, gdyby PiS nie wywiązał się z obietnicy, byłby sporządzony głównie z myślą o innych. Giertych orzekł, że pieniądze otrzymane na dzieci przeznaczy na inny cel.

„Ja te pieniądze przeznaczę na cele charytatywne” – poinformował były wicepremier.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


źródło: tvn24.pl
pt

ŹRÓDŁOtvn24.pl

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.