Gessler na wylocie z Kuchennych Rewolucji. Ma dosyć producentów i reżyserów, zarzuca manipulacje

Gessler na wylocie z Kuchennych Rewolucji. Ma dosyć producentów i reżyserów, zarzuca manipulacje

Magda Gessler jest najsłynniejszą w Polsce restauratorką. Odkąd prowadzi w telewizji TVN program "Kuchenne Rewolucje" stała się także gwiazdą telewizji. Czyżby jednak ta epoka miała się skończyć? Celebrytka nie kryje swojego wzburzenia.

To pierwsze chyba tak szczere wyznanie słynnej restauratorki. Magda Gessler odpowiada na zarzuty widzów programu, którzy twierdzą, że jest agresywna i wulgarna. Z jej słów wynika także coś znacznie gorszego. Czyżby gwiazda chciała opuścić "Kuchenne rewolucje"?

Gessler ma dość

Program zyskał dużą popularność. Odbiciem jej jest choćby fakt, że stacja TVN nadaje obecnie już 17. serię show. W programie gwiazda polskiej kuchni przyjeżdża do restauracji znajdujących się w trudnych sytuacjach i w ciągu czterech dni próbuje je całkowicie odmienić. Widzowie jednak często krytykują główną postać show za jej wulgarny język, rzucanie przedmiotami i obrażanie restauratorów. Na te zarzuty odpowiedziała sama Gessler. - Rozumiem, że "Kuchenne rewolucje" oglądają się głównie ze względu na ciskane talerze i wywalone garnki, ale tak naprawdę przez większość czasu tam gotuję. Producenci i reżyserzy wycinają z tego pięć sekund i wkładają jako migawkę. Chętnie bym zaprosiła wszystkich niedowiarków na plan, by zobaczyli, ile godzin naprawdę jestem kelnerką i kucharką - stwierdziła w rozmowie z se.pl Jej wypowiedź można oczywiście rozumieć jako po prostu odpowiedź na zarzuty hejterów. Przebija z niej jednak gorycz także na produkcję programu, która celowo pomija największą część pracy restauratorki, zaś wybiera do odcinków "najostrzejsze" kawałki.

Kuchenne rewolucje wciąż popularne

Program, który jest w polskiej telewizji emitowany na licencji brytyjskiego formatu "Kitchen Nightmares" prowadzonego przez Gordona Ramsaya cieszy się niesłabnącą popularnością. Wiele restauracji zawdzięcza Magdzie Gessler to, że wciąż jeszcze istnieją. Są jednak także kontrowersje. W jednym z odcinków rewolucja nie mogła się dokonać, bowiem restauracja została zamknięta przez komornika przed zakończeniem pracy. Niektórzy przedsiębiorcy zarzucają producentom programu straty, jakie ponieśli w wyniku "rewolucji" dokonanej przez najsłynniejszą polską restauratorkę. W niektórych przypadkach doszło także do zmiany nazwy restauracji na taką, która objęta była ochroną znaku towarowego.
WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. "Odbyt, pochwa i dawanie pod latarnią". To nie porno, to Kuchenne Rewolucje
  2. Za "Kuchenne Rewolucje" trzeba płacić? Oto prawda
  3. Ta deklaracja pozbawi ją fanów? Gwiazda TVN: "Wierzę, ale usunęłabym ciążę"
  4. Kuchenne rewolucje: Właściciel wpadł w szał i… pokazał TYŁEK. Takiej afery jeszcze nie było
Następny artykuł