Gdyńska restauracja zakazuje wstępu zwolennikom Putina

Na drzwiach gdyńskiej restauracji "Mała Ukraina" czytamy, iż zwolennicy Putina mają wstęp wzbroniony do lokalu. Właściciele wyrażają tym samym sprzeciw wobec polityki Prezydenta Federacji Rosyjskiej.

W opinii właściciela restauracji Wadima Sikerko "to co robi Rosja na Ukrainie, to zbrodnia". ? Nie wszyscy Rosjanie przychodzą tu, kiedy widzą taki napis ? przyznaje. ? Nam nie chodzi o Rosjan, my chcemy tu zwykłych gości, ludzi pokoju przede wszystkim ? podkreśla. Jak twierdzi właściciel, "nawet Rosjanie nas czasem popierają". Dodaje również, że po umieszczeniu naklejki na drzwiach, w restauracji nie ubyło klientów. We wrześniu ubiegłego roku, na drzwiach sopockiej knajpy powieszono kartkę z napisem "Rosjan nie obsługujemy". ? Robię to, ponieważ według mnie, społeczeństwo rosyjskie jest współodpowiedzialne za to, co dzieje się na Ukrainie. Rosjanie zachowują się biernie, milczą, nie protestują, a wręcz popierają poczynania Putina ? mówił wtedy właściciel lokalu. Jaka jest Wasza opinia na ten temat? Zapraszamy do dyskusji.

źródło: niezależna.pl

Następny artykuł