Paranoja! Mężczyzna przebrany za Rambo z nożem w ręku wtargnął do sądu

Paranoja! Mężczyzna przebrany za Rambo z nożem w ręku wtargnął do sądu

Gdańsk od niedzielnych godzin wieczornych znajduje się w centrum uwagi wszystkich Polaków. Doszło tam do jednej z największych zbrodni naszych czasów, kiedy Stefan W. zabił podczas finału WOŚP prezydenta Pawła Adamowicza. Niestety, dzisiaj miała miejsce kolejna wstrząsająca sytuacji. Tym razem mężczyzna z nożem pojawił się w budynku sądu.

Gdańsk od niedzieli pogrążony jest w nieprawdopodobnej żałobie. Morderstwo prezydenta miasta wstrząsnęło wszystkimi mieszkańcami, którzy stali się bardzo wyczuleni na potencjalne zagrożenie w tak newralgicznej sytuacji. Przed chwilą dotarły do nas wstrząsające informacje o rzekomym "naśladowcy" niedzielnego zamachowca. Mężczyzna z nożem wtargnął do budynku sądu. Na miejscu jest kilkunastu policjantów.

Gdańsk: potencjalny nożownik wtargnął do sądu

Jako jeden z pierwszych o trudnej sytuacji w Gdańsku poinformował dziennikarz Radia ZET, Maciej Bąk. W twitterowym wpisie potwierdził, że policjanci mają pod kontrolą cały budynek sądu. - PILNE. Uzbrojony w nóż mężczyzna wszedł do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Jest w tej chwili obstawiony przez policjantów na pierwszym piętrze budynku - napisał przed kilkunastoma minutami. Z najnowszych ustaleń wynika, że mężczyzna pojawił się w sądzie w przebraniu Rambo i miał przy sobie nóż. - Mężczyzna "był specyficznie ubrany, miał perukę z długimi włosami i opaskę" - potwierdziła asystent sędziego Joanna Organiak. Nieoficjalnie mówi się, że policja została zaalarmowana po tym, jak jedna z osób przebywających na pierwszym piętrze zobaczyła mężczyznę obierającego jabłko.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Policjanci mieli już przejąć kontrolę nad sytuacją i zabezpieczyć budynek. Trwają kontrole wszystkich osób wchodzących i wychodzących z sądu. Priorytetem dla funkcjonariuszy jest obecnie ustalenie jak mężczyzna wniósł niebezpieczne narzędzie, pomimo systemów bezpieczeństwa. Mieszkańcy Gdańska przyznają, że gmach nie jest dostatecznie chroniony i wystarczyło, że udał się innym wejściem niż główne.

- Jestem w sądzie przynajmniej raz w tygodniu. Czasem codziennie. Przez 27 lat, przez bramki przechodziłam może 4 razy. Każdy sąd ma kilka wejść. Bramki są tylko na wejściu głównym - napisała jedna z twitterowiczek.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL

  1. Kim są dzieci Katarzyny Dowbor? Będziecie w ciężkim szoku!
  2. Ile zarabia Maryla Rodowicz? Pieniądze są POTĘŻNE! Powalą was na kolana
  1. Polacy domagają się kary śmierci dla zabójcy Adamowicza. Historyczny przełom 
  2. Lekarze walczyli o życie Adamowicza na oczach całej Polski. Wiemy co z sekcją zwłok 
  3. Rząd PiS okłamał Polaków? Ustawa o przemocy domowej nie została wycofana 
 
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News