Miał ratować pacjentki, wykorzystał ich tragedię. Prawie sto kobiet oskarżyło lekarza o molestowanie

Miał ratować pacjentki, wykorzystał ich tragedię. Prawie sto kobiet oskarżyło lekarza o molestowanie Źródło: TVN/Fakty

Gdańsk stał się miejscem procederu, który mrozi krew w żyłach. Mieszkańcy do dziś nie mogą uwierzyć, jak osoba, która przysięgała chronić ludzkie życie i zdrowie mogła dopuścić się takiego czynu. Lekarz, którego zadaniem było pomagać swoim pacjentkom, bezczelnie je wykorzystywał.

Gdańsk: do sądu trafił akt oskarżenia, wystosowany przez Prokuraturę Okręgową w sprawie lekarza oskarżonego o molestowanie seksualne swoich pacjentek. Marek Ł., chirurg i onkolog, jest oskarżony o to, ze w latach 2006-2017 dopuszczał się molestowania swoich pacjentek podczas badań onkologicznych. Sprawa toczy się już piąty rok, jednak dopiero niedawno zakończył się proces przesłuchiwania świadków.

W sprawie zeznawało ponad 2000 kobiet, które były jego pacjentkami w latach pracy w publicznej placówce medycznej. Sprawa jest podwójnie bulwersująca, gdyż wśród pokrzywdzonych znalazły się nawet osoby nieletnie.

Sprawa wyszła na jaw w 2014 roku, kiedy to jedna z ofiar doktora zgłosiła się na policję twierdząc, że była molestowana w gabinecie lekarskim. Funkcjonariusze szybko ustalili personalia onkologa i rozpoczęli przesłuchiwania jego pacjentek. W miarę upływu czasu coraz więcej kobiet zgłaszało się na policję.

Gdańsk: liczne zeznania potwierdzają zarzuty o molestowaniu

Z zeznających pacjentek prawie setka potwierdziła zarzuty stawiane lekarzowi. Jak się okazało, bulwersujący precedens miał dotyczyć także dziewczynki w wieku poniżej 15 lat. Sam lekarz zatrzymany został w 2017 roku, kiedy to przedstawiono mu pierwsze zarzuty.

- Oskarżonemu zarzucono popełnienie przestępstw przeciwko wolności seksualnej na szkodę pacjentek. Postępowanie w tej sprawie zostało zainicjowane przez jedną z pacjentek, po przeprowadzeniu badań przez lekarza - mówi przedstawicielka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, cytowana przez TVN24.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Według nieoficjalnych informacji, podawanych przez TVN24, oskarżonym lekarzem jest 65-letni pracownik publicznej placówki medycznej w Gdańsku. Ponadto, w wyniku przeszukania gabinetu śledczy odkryli kolejne bulwersujące dowody. W gabinecie, w  którym przeprowadzane były badania onkologiczne, ktoś zainstalował w ukryciu kamerę wideo. Może to oznaczać, że Marek Ł. rejestrował nagrania z dokonywanych przez siebie ekscesów. Znaleziono u niego również broń palną oraz 500 sztuk amunicji. Policja bada, czy dysponował zezwoleniem na jej posiadanie.

Za samo molestowanie może mu grozić kara 10 lat pozbawienia wolności. Oskarżony nie przyznaje się do winy, twierdząc że to nagonka. Jednakże sama ilość potwierdzonych zeznań jest już dość przytłaczającym dowodem.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL

  1. Mąż Barbary Kurdej-Szatan jest poważnie chory. Aktorka bardzo się martwi
  2. Rossmann zwraca pieniądze klientom! Wszystko za sprawą TEGO składnika
  3. Magda Gessler pokazała zdjęcie w prostych włosach. Fani nie wierzyli własnym oczom!
  4. Paweł Domagała pokazał swojego brata. Nie uwierzycie, kim jest ten przystojniak
  5. Poszła do księdza załatwić formalności. Ten zaczął ją "egzaminować" z wiary

 

źródło: TVN24

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News