Gardias będzie miała problemy. Przez jedno zdjęcie ujawniła sekret TVN i złamała regulamin (FOTO)

Gardias będzie miała problemy. Przez jedno zdjęcie ujawniła sekret TVN i złamała regulamin (FOTO)

Druga edycja programu "Azja Express" pojawi się na antenie TVN we wrześniu tego roku. Nagrania odcinków zaczęły się jednak tydzień temu. Formalnie o tym, kto odpada z programu, powinniśmy dowiedzieć się dopiero po emisji. Jednak już teraz można wnioskować, kto odpadł jako pierwszy. Dorota Gardias może mieć z tego powodu poważne problemy.

Zasady programu są takie, że uczestnicy - pary złożone z celebrytów i ich przyjaciół - podróżują po Azji, mając budżet wynoszący 1 dolar na osobę dziennie. Z programu odpadają po kolei te pary, które zadany odcinek trasy pokonają najwolniej.

Prezenterka telewizyjna Dorota Gardias, która jest uczestniczką drugiej edycji programu, niedawno wrzuciła na swoje konto w serwisie instagram zdjęcie z opisem "Zapachniało, zajaśniało, wiosna ach to ty". Serwis dodał automatycznie lokalizację zdjęcia - Walencję. Jeśli pogodynka, która tydzień temu wyjechała do Indii, teraz jest w Hiszpanii, to znaczy, że odpadła z reality show.

Problem polega na tym, że kontrakty zawierane w takich przypadkach są bardzo rygorystyczne. Kiedy w zeszłym roku Rafał Maślak, uczestnik innego programu realizowanego przez TVN - "Agent - Gwiazdy" - zdradził w Internecie, że wrócił do kraju, telewizja domagała się od niego nawet 250 tysięcy zł. Wtedy sprawa przycichła, a Maślak szczęśliwie uniknął konsekwencji. Co stacja TVN zrobi teraz?

Źródło: instagram.com/dorotagardias/
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News