Właścicielka odebrała kota od psiego fryzjera. Gdy zobaczyła efekt, polały się łzy

Zwierzęta, kot u fryzjera
instagram.com peaches.fat.cat
Wstecz

1 z 7

Dalej

Zabrała kota do psiego fryzjera

Zwierzęta, którymi decydujemy się zaopiekować, wymagają od nas naprawdę sporego zaangażowania. Właściciele powinni dbać o nie jak o małych czworonożnych członków rodziny - należy kontrolować ich zdrowie oraz zaspokajać ich potrzeby, a to jedynie mały zwiastun wszystkich obowiązków. 

Zwierzęta, podobnie jak ludzie, mają nie tylko swojego lekarza. Mało kto wie, że dla zwierzętom swoje usługi proponują m.in. fryzjerzy, ośrodki spa, a nawet hotele. Najwięksi miłośnicy, chcący nieco rozpuścić swojego pupila, mogą więc zapewnić mu weekend w prawdziwych luksusach. W końcu każdemu przyda się chwila relaksu. 

Kociak z powyższego zdjęcia był jednak w pewien sposób zmuszony do różnych form "rekreacji". Peaches to pupil teściów Chrissy Higginson-Barnabei, którzy zakochali się w nim do szaleństwa. Małżeństwo zupełnie straciło dla niego głowę, czego zwierzak niestety musiał ponieść konsekwencje. Właściciele uwielbiali rozpieszczać go nie tylko ciągłym przytulaniem i głaskaniem, ale przede wszystkim dokarmianiem różnymi smakołykami. Czworonogów w końcu sporo przybrał na wadze, a przymusowa dieta nie była jedynym, czemu musiał się poddać. Kobieta zabrała Peaches do psiego fryzjera, a gdy go odebrała polały się łzy. Nie mogła uwierzyć własnym oczom. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej i zobaczyć, jak teraz wygląda kociak koniecznie zajrzyj dalej. 

Kliknij "Następna strona", by zobaczyć więcej. 

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Życie nie oszczędzało Pawła Królikowskiego. Choroba nie była jedynym ciosem, który go spotkał
  2. Wsypała do bębna pralki przyprawę, którą każdy ma w kuchni. Efekt powala na kolana, ogromna oszczędność
  3. Od czego zaczęła się choroba Królikowskiego? Jedno ugryzienie ruszyło lawinę nieszczęść  
Następna strona