Żona Wiśniewskiego ukrywała prawdę? Powody rozwodu są wstrząsające

żona wiśniewskiego
Youtube.com/tvnpl
Wstecz

1 z 10

Dalej

Żona Wiśniewskiego przechodziła kryzys małżeński. Niedawno ogłosiła, że rozstaje się z liderem zespołu "Ich Troje", a pozew rozwodowy trafił już do sądu. Wiadomość ta wstrząsnęła opinią publiczną. Dominika Tajner-Wiśniewska wydawała się zszokowana takim biegiem zdarzeń. Okazuje się, że nie podzieliła się wszystkim z mediami. Przedstawiamy prawdziwe powody rozwodu, które są zatrważające.

Żona Wiśniewskiego to nikt inny, jak Dominika Tajner-Wiśniewska. Córka trenera skoczków wyszła za Michała 30 czerwca w 2012 roku. Była czwartą żoną wokalisty "Ich Troje" i każdy myślał, że już ostatnią. Zresztą sam muzyk zapewniał w mediach o trwałości i sile tego związku.

- Jestem pewien, że chce się przy niej zestarzeć. Oczywiście to zależy też od Dominiki, bo nie wiem czy ze mną wytrzyma - opowiadał Wiśniewski w rozmowie z Faktem.

Córce prezesa PZN, nie przeszkadzał też fakt, że Michał miał już trzy żony i problemy finansowe. Nadal bardzo go kocha i wierzyła w stałość i moc ich związku. Miesiącami Wiśniewski obnosił się ze swoimi uczuciami publicznie. Dla większości jego niekonsekwencja i decyzja o rozwodzie jest niezrozumiała.

- Wiem na pewno, że to jest facet, z którym chcę się zestarzeć. Jak się kocha, to nie liczy się ani byłych partnerek, ani pieniędzy. Nie miałam żadnych obaw - mówiła Dominika Tajner-Wiśniewska jeszcze niedawno.

Niedawno żona Wiśniewskiego poinformowała na swoim Facebooku o zakończeniu małżeństwa. Rozstanie pary miało miejsce 12 marca, a Dominika wydawała się być mocno wstrząśnięta całą sytuacją. Jak donosi kolorowa prasa, Michał Wiśniewski złożył pozew rozwodowy już w grudniu zeszłego roku, tylko z niewiadomych przyczyn nie dotarł on do adresatki.

Zastanawiać się można, co tym razem poszło nie tak. Żona Wiśniewskiego jest niezwykle atrakcyjną, inteligentną i zaradną kobietą. W ostatniej rozmowie z Faktem powiedziała, że wszystko spadło na Michała i to nie jest fair. Co miała na myśli? Czy są kwestie, o których nie poinformowała swoich fanów? Na te i inne pytania postaramy się odpowiedzieć w naszej galerii.

Kliknij "Następna strona".

Następna strona