75-latek niesamowicie cierpiał po śmierci ukochanej żony. Zrobił jedną rzecz, która odmieniła jego życie

Autor Aneta Wasilewska - 17 Września 2020

Żona przez ostatnie lata ciężko chorowała. W zmaganiach z walką o zdrowie nieustannie towarzyszył jej mąż. Niestety, doszło do tego, że ukochana 75-laka odeszła. Mężczyzna po jej śmierci poczuł ogromną samotność, nie mógł poradzić sobie ze stratą. W końcu postanowił zrobić jedną rzecz, która całkowicie odmieniła jego życie.

Tony Williams i jego ukochana Jo przez lata mieszkali razem w Wielkiej Brytanii. Para przez lata nie zdecydowała się na potomstwo, a z biegiem czasu zostali tylko we dwoje. Przyjaźnie się skończyły, znajomi zmieli miejsce zamieszkania, co sprawiło, że nie mieli dookoła nikogo oprócz siebie nawzajem. Niestety, gdy Jo zmarła, Tony nie mógł poradzić sobie z samotnością i bólem po stracie ukochanej. Nie zamierzał się jednak poddawać.

Kliknij Następna strona, by dowiedzieć się więcej.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wzrasta nasza świadomość w kwestii zdrowia i coraz bardziej o nie dbamy. Ale czy wiemy jak robić to dobrze?
  2. Myśleliśmy, że Martyniuk mieszka w pałacu. Jednak Radek Liszewski bije go na głowę, niesamowite
  3. Polskie gwiazdy na zdjęciach z dzieciństwa. Numer 4 szczególnie zaskakuje
  4. Co zobaczyłeś na obrazku jako pierwsze? Szybki psychotest obnaży twoje największe lęki
  5. Mąż zostawił ją, kiedy uległa strasznemu wypadkowi. Kiedy została sama z dziećmi wydarzyło się niebywałe

Źródło: boredpanda

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News