10 faktów o Zbigniewie Wodeckim. Nie każdy o tym wiedział!

Zbigniew Wodecki
Pixabay
Reklama
Wstecz

1 z 12

Dalej

Zbigniew Wodecki zmarł 22 maja 2017 roku. Śmierć wybitnego muzyka, kompozytora i wokalisty była ogromną stratą dla Polaków. Pamięć po nim będzie żywa przez wieki. Jego odejście było ogromnym szokiem dla członków rodziny, przyjaciół i milionów fanów. Postanowiliśmy przypomnieć kilka ciekawostek z jego życia, o których prawdopodobnie wcześniej nie słyszeliście, niektóre mogą Was zaskoczyć.

Zbigniew Wodecki jeszcze za życia stał się niepodważalną ikoną polskiej muzyki. Współpracował z wieloma sławami, takimi jak między innymi Zdzisława Sośnicka, Ewa Demarczyk, Alicja Majewska czy Marek Grechuta. Jest autorem hitów, które nucą kolejne pokolenia.

Zbigniew Wodecki urodził się 6 maja 1950 roku. Wychowywał się w uzdolnionej artystycznie rodzinie. Muzyk znany jest przede wszystkim z wykonania piosenki do czołówki bajki dla dzieci "Pszczółka Maja" jednak to jedynie kropla w morzu jego artystycznego dorobku.

Jego ojciec pracował dla Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia i Telewizji, gdzie zajmował stanowisko pierwszego trębacza. Matka znana była ze wspaniałego sopranu koloraturowego, z kolei siostra grała na wiolonczeli i była solistką w operetce krakowskiej i śląskiej.

Przebywając od najwcześniejszych lat w takim środowisku, również zainteresował się muzyką. Postanowił więc nauczyć się grać na instrumencie, a jego wybór padł na skrzypce. Jego rodzice byli bardzo wymagający i tłumaczyli mu, że jeśli chce naprawdę dobrze grać, musi cały czas ćwiczyć. Kiedy jego koledzy grali na podwórku w piłkę, on zajmował się nauką gry na skrzypcach.

Znany był ze swojego pogodnego nastawienia i czerpania przyjemności z bycia osobą powszechnie rozpoznawaną. Mimo długoletniej obecności na scenie nie czuł się ani trochę zmęczony sławą. Nigdy nie odmawiał też autografów i chętnie rozmawiał z zaczepiającymi go na ulicach przechodniami. Swoje przyjazne zachowanie tłumaczy wyniesioną z domu gościnnością.

Jego odejście było ogromną stratą dla wszystkich. Przypomnijmy, że Wodecki miał rozległy udar i był hospitalizowany w jednym z warszawskich szpitali. Jego stan jednak wciąż się pogarszał. Artysta przeszedł ciężkie zapalenie płuc. Był podłączony do respiratora, który pomagał mu w zachowaniu funkcji życiowych. Jeszcze przed operacją wypowiedział słowa, które poruszyły wszystkich.

– Podobno przed operacją powiedział, że gdyby mu się coś stało, to życzy sobie, by muzycy z tego powodu nie odwoływali występów – wyjawił w rozmowie z newsweek.pl Andrzej Mleczko.

Razem z redakcją Pikio przygotowaliśmy 10 faktów z życia artysty, część może Was naprawdę zaskoczyć.

Kliknij "Następna Strona" żeby przejść do pierwszego faktu.

 

ZOBACZ TAKŻE:
1. Znani Polacy, którzy przyznali się do współpracy z SB [ZDJĘCIA]
2. Agata Duda ma swoje mroczne sekrety. 10 faktów z jej życia, o których wolałaby, żeby nikt nie wiedział
3. Dominika Tajner w szczerym wyznaniu o nowym partnerze. "Jestem gotowa"
 

 

Następna strona

Komentarze 0

Ocena artykułu