Wojciech Jaruzelski przychylał córce nieba! Luksusowe dzieciństwo Moniki

Jaruzelski i Jaruzelska
Youtube.com/ mediatekajp2; Youtube.com/Rzeczpospolita TV
Wstecz

1 z 8

Dalej

Wojciech Jaruzelski to wyjątkowo kontrowersyjna postać w dziejach naszego kraju. Jako główny autor stanu wojennego po 1989 r. musiał mierzyć się z moralną odpowiedzialnością za podjęte wówczas decyzje oraz licznymi i poważnymi zarzutami o intencje, które wówczas nim kierowały. Zajmujący swego czasu centralną pozycję w strukturach władzy PRL przywódca mógł korzystać z licznych przywilejów. Szczególną opieką otaczał oczywiście swoją jedyną córkę, Monikę, która mogła cieszyć się dzieciństwem prawdziwie opływającym w luksusy. Jak to wpłynęło na jej późniejszy rozwój? Zapraszamy do galerii przedstawiającej wygody, w jakich żyła mała Jaruzelska, obecnie warszawska radna.

W najnowszej historii naszego kraju chyba nie znajdziemy wiele tak kontrowersyjnych postaci jak generał Wojciech Jaruzelski. Jego decyzja o ogłoszeniu stanu wojennego przyczyniła się do jednej z największych traum, jakich Polacy doznali w XX wieku. Jednocześnie trwale podzieliła nasz naród na tych, którzy uznają generała za zbrodniarza, i na jego obrońców. Jako przewodniczący Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego gen. Jaruzelski sprawował faktyczną władzę w naszym kraju w tym wyjątkowo trudnym okresie i uznaje się go za odpowiedzialnego za wszelkie nadużycia, jakich państwo dopuściło się wówczas względem obywateli. Na stanowisku I Sekretarza PZPR zasiadał do końca lat 80., a następnie miał zaszczyt być też pierwszym prezydentem III RP.

Zajmując najwyższe stanowiska państwowe, Jaruzelski mógł liczyć na liczne przywileje zarówno przed 1989 r., jak i w demokratycznej Polsce. Jeszcze w 2013 r. "Fakt" szacował, że za ochronę BOR, utrzymanie biura dla byłej głowy państwa, emeryturę generalską oraz samochody do transportu VIP-a polski podatnik płacił wówczas 170 tys. zł miesięcznie. Przyczyną ostrych sporów stał się też majątek generała, a konkretniej jego dom na Ikara w Warszawie. Polityk wprowadził się tam w pierwszej połowie lat 70., po czym kupił nieruchomość od Skarbu Państwa za 320 tys. zł i uzyskał bonifikatę rzędu 70% od tej kwoty.

Generał, który odszedł z tego świata w maju 2014 r., szczególną troską otaczał swoją jedyną córkę, Monikę. Nazywana czasem "Czerwoną Księżniczką" dziewczynka miała zapewnione wygody, o których większość dzieci mogła tylko pomarzyć. Zapraszamy do naszej galerii przedstawiającej luksusy, w jakich żyła Monika Jaruzelska.

 

Następna strona