Wojciech Jaruzelski przychylał córce nieba! Luksusowe dzieciństwo Moniki

Wojciech Jaruzelski
Pixabay.com
Reklama
Wstecz

1 z 9

Dalej

Wojciech Jaruzelski to wyjątkowo kontrowersyjna postać w dziejach naszego kraju. Zajmujący swego czasu centralną pozycję w strukturach władzy PRL przywódca mógł korzystać z licznych przywilejów. Szczególną opieką otaczał oczywiście swoją jedyną córkę, Monikę, która mogła cieszyć się dzieciństwem prawdziwie opływającym w luksusy. Jak to wpłynęło na jej późniejszy rozwój? Przedstawiamy, w jakich wygodach mogła żyć mała Jaruzelska.

Wojciech Jaruzelski to człowiek jedyny w swoim rodzaju, w najnowszej historii naszego kraju chyba nie znajdziemy wiele tak kontrowersyjnych postaci, jak generał. Jego decyzja o ogłoszeniu stanu wojennego przyczyniła się do jednej z największych traum, jakich Polacy doznali w XX wieku. Jednocześnie trwale podzieliła nasz naród na tych, którzy uznają generała za zbrodniarza, i na jego obrońców.

Zajmując najwyższe stanowiska państwowe, Jaruzelski mógł liczyć na liczne przywileje zarówno przed 1989 rokiem, jak i w demokratycznej Polsce. Jeszcze w 2013 roku "Fakt" szacował, że za ochronę BOR, utrzymanie biura dla byłej głowy państwa, emeryturę generalską oraz samochody do transportu VIP-a polski podatnik płacił wówczas 170 tys. zł miesięcznie. Przyczyną ostrych sporów stał się też majątek generała, a konkretniej jego dom na Ikara w Warszawie. Polityk wprowadził się tam w pierwszej połowie lat 70., po czym kupił nieruchomość od Skarbu Państwa za 320 tys. zł i uzyskał bonifikatę rzędu 70% od tej kwoty.

Generał, który odszedł z tego świata w maju 2014 roku, szczególną troską otaczał swoją jedyną córkę, Monikę. Dziewczynka była nazywana czasem "Czerwoną Księżniczką", miała zapewnione wygody, o których większość dzieci mogła tylko pomarzyć. Przedstawiamy jakie luksusy swojej córce zapewniał Wojciech Jaruzelski, szczęka opada.

Kliknij "Następna Strona".

Następna strona

Komentarze 0

Ocena artykułu