Witold Pyrkosz pomijał te tematy milczeniem. Szokujące fakty z życia aktora

Lucjan
Youtube.com/serialetvp
Wstecz

1 z 10

Dalej

Witold Pyrkosz był wybitnym aktorem, uwielbianym przez wielu Polaków. Skradł serca widzów w roli Lucjana z serialu "M jak miłość". Na zawsze zostanie w naszej pamięci. Cechował się niezwykłym dystansem i poczuciem humoru. Są jednak kwestie, o których mówił niechętnie. Specjalnie dla Was przygotowaliśmy galerię o sekretach aktora.

Zanim rozpoczął swoją karierę artystyczną, był intendentem w Centralnej Poradni Ochrony Macierzyństwa i Zdrowia Dziecka. Ukończył szkołę aktorską w 1954 roku i niedługo później debiutował w Teatrze im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. To wrodzony talent i duża swoboda na scenie pozwoliła mu tak szybko znaleźć pracę w zawodzie. Dwa lata po studiach wystąpił już na dużym ekranie w filmie "Cień" w reżyserii Jerzego Kawalerowicza. Pyrkosz miał niesamowite poczucie humoru i cięty żart. Dzięki temu mógł współtworzyć kabaret "Dreptak". Mało osób wie, że aktor zagrał w ponad 100 produkcjach. Filmy, w których wystąpił, to m.in.: "Na białym szlaku", "Drugi brzeg", "Janosik", "Vabank", "Alternatywy 4", "Ballada o Januszku" czy "Gorzka miłość". Mówi się, że jednak największą sławę przyniosła mu rola Lucjana w serialu "M jak miłość". Grał w nim od 2000 roku, aż do śmierci.

Osoby z bliskiego otoczenia aktora wspominały wielokrotnie, że różni się on od serialowego staruszka. Nawet błahe sprawy czy drobne problemy potrafiły wyprowadzić go z równowagi. Nie narzekał też na brak powodzenia u kobiet. Swoim urokiem osobistym rekompensował niski wzrost i inne mankamenty.

Był pewny siebie nie tylko na scenie, ale i w życiu prywatnym. Miał dwie żony, z czego jedna z nich była od niego o 18 lat młodsza. Niechętnie dzielił się informacjami na temat swojego pierwszego małżeństwa czy najstarszego syna. Media spekulowały, że nie interesował się nimi i unikał kontaktu. Gdy zmarł, jego fani i widzowie słynnego serialu TVP wstrzymali oddech. To cios i ogromna strata. Z pewnością Pyrkosz zapisał się w historii polskiej kinematografii. Choć cechowała go szczerość, nie mówił o wszystkim. Ukrywał wiele faktów na swój temat. Oto sekrety Witolda Pyrkosza.

Następna strona