Widzowie Milionerów oburzeni! Nieprzyzwoite pytania zniesmaczyły wszystkich

Urbański
Kadr z programu "Milionerzy"
Wstecz

1 z 13

Dalej

Milionerzy to jeden z najpopularniejszych teleturniejów polskich. Istnieje od 1999 roku i kilka razy był wznawiany ze względu na dużą sympatię ze strony widzów. Niektóre pytania zaskakują i to nie zawsze w pozytywny sposób. Oto najdziwniejsze z nich.

Teleturniej Milionerzy po raz pierwszy został wyemitowany w Polsce w 1999 roku i nie znikał z ekranu do 2003 roku. Od samego początku prowadzącym był Hubert Urbański, który stał się na swój sposób symbolem tego programu. Polska edycja jest oparta na brytyjskiej wersji "Who Wants to Be a Millionaire?", która była emitowana w telewizji ITV. Nagrodą główną jest 1 milion złotych. Od początku emisji programu w naszym kraju tak wielka wygrana padła jedynie dwa razy. Pierwszym laureatem był Krzysztof Wójcik. Udało mu się to w 662. odcinku z 28 marca 2010 roku. Drugą osobą, która zdobyła najwyższą możliwą sumę, była Maria Romanek występująca w 823. odcinku 21 marca 2018 roku.

Jak podał portal Wirtualnemedia.pl, odcinek specjalny programu 6 grudnia oglądało średnio 3,46 mln widzów. Był to drugi pod względem wielkości widowni zgromadzonej w 2018 materiał telewizji TVN, zaraz po Faktach z 9 stycznia.

Na czym polega gra? Początkowe eliminacje nazywane są "kto pierwszy ten lepszy" i wcześniej brało w nich udział 10 osób. Od 2017 roku jest to tylko 6 osób. Od niedawna wystarczy odpowiedzieć na 12 pytań, aby wygrać nagrodę główną. Do 2003 r. było ich aż 15. Dostępne są trzy koła ratunkowe: 50:50, Pytanie do publiczności, a także telefon do przyjaciela.

Od 2017 roku aby dostać się do programu, trzeba zgłosić się za pośrednictwem ankiety na stronie internetowej Milionerów. Trzeba w niej podać swoje dane osobowe i obszerne odpowiedzi na pytania otwarte. Ze wszystkich zgłoszeń wybierane jest 600 osób. Następnie z kandydatami jest przeprowadzana rozmowa wstępna przez Skype'a. Podczas weryfikacji trzeba odpowiedzieć na pytanie otwarte bez przygotowanych wariantów odpowiedzi. Z 600 osób pozostaje już wtedy tylko 354. Biorą one udział w "kto pierwszy, ten lepszy".

Choć pytania dotyczą wiedzy powszechnej, czyli praktycznie każdej dziedziny, zdarzają się też takie, które mogą być uważane za absurdalne. Być może jest to celowy zabieg zwiększający oglądalność programu. W końcu to, co szokuje, przykuwa uwagę najbardziej. Przedstawiamy pytania, które w największym stopniu zniesmaczyły widzów każdej edycji kultowego już teleturnieju.
(Przewiń stronę w górę i kliknij "NASTĘPNE".)

Następna strona